Raport sporządziło państwowe, ale niezależne od rządu Biuro Bezpieczeństwa Transportu Kanady (TSB), które bada wypadki w transporcie lotniczym, kolejowym, morskim oraz rurociągowym i opracowuje zalecenia, służące ich prewencji.
6 lipca 2013 roku odstawiony na nocny postój koło Lac-Megantic pociąg cystern z ropą naftową ruszył po pochyłości w dół, gdy wskutek przerwania zasilania systemu pneumatycznego przestały działać hamulce. Pociąg wykoleił się w centrum miasteczka, a wybuchy i pożar cystern spowodowały tam znaczne zniszczenia.
Według TSB, kanadyjskie ministerstwo transportu nie zadbało o naprawienie zaobserwowanych nieprawidłowości w zbankrutowanej obecnie spółce Montreal, Maine and Atlantic Railway (MMA), której pociąg wybuchł w Lac-Megantic.
Jak powiedziała na konferencji prasowej szefowa TSB Wendy Tadros, MMA charakteryzowała się niską kulturą bezpieczeństwa, nie szkoliła odpowiednio swych pracowników, oszczędzała na pracach konserwacyjno-remontowych i nie miała funkcjonującego systemu zarządzania bezpieczeństwem.
"Ministerstwo transportu znało niektóre z problemów MMA, ale nie zawsze na nie reagowało. Skupiano się na tym, by spółki kolejowe miały systemy zarządzania bezpieczeństwem, a nie na tym, jak one z nich korzystały" - zaznaczyła Tadros. (PAP)