W III kwartale br. przedsiębiorstwa zaliczane do tzw. nowoczesnej gospodarki odnotowały 4,03-proc. wzrost zatrudnienia w porównaniu z tym samym okresem ub.r.

Zjawisko to przeanalizowała spółka ADP Polska, która cyklicznie przygotowuje raporty nt. zatrudnienia w tym sektorze.

Zobacz także: Małopolska innowacyjna w walce z bezrobociem

Okazało się, że firmy mniejsze, zatrudniające do 500 pracowników, wypadły lepiej (zwiększyły zatrudnienie o 4,39 proc.) niż większe przedsiębiorstwa (wzrost o 3,85 proc.).

Jak zauważa Iwona Kubeczek z ADP Polska, to już czwarty kwartał z rzędu, gdy się tak dzieje. Wynika to z elastyczności: im mniejsza firma, tym szybciej i efektywniej reaguje na sytuację rynkową – wyjaśnia.

Z kolei Dominika Staniewicz, ekspert ds. rynku pracy BCC, wskazuje, że każde nowe pracy w nowoczesnej gospodarce przyczynia się do powstania kolejnych stanowisk w innych branżach.

(PAP)