Rząd premier Kopacz - zauważa CBOS - ma na starcie mniej zwolenników, ale i mniej przeciwników niż drugi rząd Donalda Tuska w momencie rozpoczynania swojej działalności, jednocześnie nowo powstały gabinet – być może za sprawą wygłoszonego przed kilkoma tygodniami exposé – budzi większe nadzieje i oczekiwania niż jego poprzednik.

Najczęściej wyrażanym – podobnie jak w przypadku poprzednich gabinetów – jest zmniejszenie bezrobocia. Kwestię tę podniosło w sondażu 26 proc. respondentów, czyli - podaje CBOS - więcej niż w 2011 roku, gdy władzę obejmował drugi rząd Tuska (wówczas było to 17 proc. ankietowanych, choć w roku 2011 stopa bezrobocia była porównywalna do obecnej).

CBOS zauważa, że postulat zmniejszenia bezrobocia wyrażany jest częściej niż wtedy, gdy władzę obejmował – zarówno pierwszy, jak i drugi – rząd Tuska, lecz rzadziej niż kilkanaście lat temu: gdy rozpoczynał funkcjonowanie rząd Leszka Millera, zmniejszenia bezrobocia oczekiwało 63 proc. ankietowanych; gdy na czele gabinetu stawał Marek Belka, a stopa bezrobocia sięgała 20 proc., zwiększenie liczby miejsc pracy postulowało 71 proc. respondentów, gdy zaś szefem rządu został Kazimierz Marcinkiewicz, a bezrobocie nadal utrzymywało się na stosunkowo wysokim poziomie (w listopadzie 2005 roku stopa bezrobocia rejestrowanego wynosiła 17 proc.), kwestię bezrobocia wymieniała niemal połowa badanych - 49 proc.

Kolejne postulaty, które wysunęło najwięcej ankietowanych to: poprawa sytuacji w służbie zdrowia i w dostępie do opieki zdrowotnej - 15 proc.; podwyżki płac, godne zarobki - 10 proc.; podwyżki rent i emerytur, troska o ludzi starszych - 9 proc.; lepsze perspektywy dla młodych 8 proc.; ogólna poprawa sytuacji 7 proc.

Ponadto - wskazuje CBOS - badani oczekują także: rozwoju gospodarczego (7 proc.), ograniczenia emigracji zarobkowej (2 proc.), obniżenia podatków (2 proc.), poprawy sytuacji w rolnictwie, na wsi (2 proc.), ułatwień dla przedsiębiorców (2 proc.), troski o finanse publiczne, fundusze unijne (1 proc.), zmniejszenia wydatków na administrację publiczną (1 proc.), poprawy w budownictwie, zwiększenia liczby mieszkań (1 proc.), budowy dróg, autostrad, poprawy stanu dróg (1 proc.).

Inne postulaty dotyczące polityki gospodarczej i finansowej, w tym oczekiwanie tego, że nie zostanie wprowadzone w Polsce euro wyraziło 3 proc. ankietowanych.

Na postulat "lepszego życia, dobrobytu" wskazało 6 proc., ograniczenia ubóstwa, pomocy i polityki socjalnej oczekuje 5 proc. badanych, niższych cen, zahamowania ich wzrostu chce 1 proc. respondentów.

Oczekiwania pod adresem rządu w kwestii polityki prorodzinnej ma 5 proc. badanych, poprawy sytuacji w szkolnictwie, reformy oświaty, większych nakładów na szkolnictwo - 3 proc., walki z korupcją 2 proc., poprawa warunków pracy - 2 proc. Ogólnie – zmian w prawie, lepszych ustaw, poprawy stanu prawnego oczekiwałoby 1 proc. ankietowanych. Obniżenie wieku emerytalnego postuluje 1 proc. badanych, poprawy w kwestiach bezpieczeństwa, walki z przestępczością - 1 proc.

Oczekiwania wobec rządu w obszarze polityki zagranicznej ma 3 proc. respondentów, poprawy bezpieczeństwa kraju - 2 proc.

Dobrych, mądrych rządów, kompetencji i sprawności działania rządu oczekuje 4 proc. ankietowanych. Postulaty spełnienia obietnic wysuwa 3 proc. ankietowanych, uczciwości, prawdomówności, ideowości, wiarygodności - 3 proc., spokoju, stabilizacji społecznej i politycznej - 2 proc., troski o obywatela, wrażliwości społecznej - 2 proc.

Na postulat równości, sprawiedliwości, równego traktowania wszystkich grup i regionów wskazało 2 proc. badanych, poprawy sytuacji politycznej i poziomu życia politycznego oczekuje 2 proc., a kontynuacji działań poprzedniego rządu oczekuje 1 proc. ankietowanych.

Inne postulaty i oczekiwania wyraziło 1 proc. badanych. 5 proc. respondentów stwierdziło, że niczego nie oczekują i nie wierzą w obietnice. Odpowiedzi nie udzieliło również 5 proc.

Sondaż został przeprowadzony metodą wywiadów bezpośrednich (face-to-face) wspomaganych komputerowo, w dniach 9-15 października 2014 r. na liczącej 919 osób reprezentatywnej grupie dorosłych mieszkańców Polski. (PAP)