To dlatego, że oni są bardziej świadomi i naprawdę potrafią dbać się o swoje pieniądze – tłumaczą ekonomiści.

W efekcie, mimo że w OFE (na razie) zostało ok. 7,6 proc. członków (ponad 1 mln osób), to ich składki stanowią ok. 11,5 proc. dotychczasowych wpłat do funduszy. Bo w uproszczeniu: im ktoś więcej zarabia, tym więcej odkłada w OFE.

Deklaracje można złożyć jeszcze tylko dziś i jutro; w przeciwnym razie automatycznie trafimy do ZUS z całą naszą przyszłą składką – przypomina "GW".

(PAP)