Rzeczniczka rządu Małgorzata Kidawa-Błońska powiedziała w środę PAP, że spotkanie premiera z górnikami jest przewidziane przed 15 sierpnia.

Po ostatnim spotkaniu z premierem, 25 czerwca w Warszawie, związkowcy akcentowali m.in., że kolejne rozmowy powinny być rozstrzygające dla przyszłości polskiego górnictwa węgla kamiennego.

Szef górniczej Solidarności oraz struktury tego związku w Kompanii Węglowej Jarosław Grzesik przekazał PAP w środę, że najbliższe spotkanie z premierem ma odbyć się 13 sierpnia. Jak zasygnalizował, zdaniem związków powinny zostać wtedy podsumowane prace zespołów pracujących nad rozwiązaniami dla branży. Chodzi m.in. o powołany przez premiera w maju br. międzyresortowy zespół ds. sytuacji w polskim górnictwie węgla kamiennego, w skład którego wchodzą wiceministrowie różnych resortów.

O wypracowanych już przez ten zespół rekomendacjach, mających skutkować poprawą sytuacji branży, mówił 22 lipca na posiedzeniu sejmowej komisji gospodarki dyrektor departamentu górnictwa w resorcie gospodarki prof. Maciej Kaliski. Wśród tych rekomendacji wymienił m.in. restrukturyzację zobowiązań publiczno-prawnych i uelastycznienie pracy w sektorze.

"Zespół w dalszym ciągu kontynuuje pracę" - zaznaczył Kaliski. Dodał, że resort gospodarki pracuje nad ustawami, które mają usprawnić handel węglem i zwiększyć jego konkurencyjność. Chodzi m.in. o planowane nowelizację Prawa energetycznego i rozporządzenie ws. jakości sprzedawanego węgla.

Z kolei według źródeł związkowych podczas posiedzenia międzyresortowego zespołu 18 lipca pojawiła się m.in. informacja, że do końca sierpnia br. powstać ma zapowiadana już wcześniej przez premiera spółka Państwowe Składy Węgla.

Górnicza Solidarność podała po tym posiedzeniu, że w planie jest upaństwowienie 30 proc. obrotu węglem na rynku krajowym. Projekt ma spowodować, że polski węgiel będzie tańszy niż dotąd (Państwowe Składy Węgla mają nie generować zysków), a także zwiększyć obroty spółek węglowych, dzięki czemu miałaby się poprawić ich sytuacja finansowa.

Państwowe Składy Węgla mają utworzyć Kompania Węglowa, Katowicki Holding Węglowy oraz Węglokoks. Związki postulują, by dołączyły do nich Jastrzębska Spółka Węglowa i Tauron Wydobycie.

Według związkowców pracujący nad projektem resort gospodarki waha się między dwiema koncepcjami. Pierwsza zakłada wykorzystanie istniejącej infrastruktury dystrybucyjnej spółek węglowych. Druga dotyczy stworzenia sieci składów węgla od podstaw przy użyciu modelu franczyzowego. Partnerzy otrzymywaliby licencje na prowadzenie handlu węglem w oparciu o ustalone marże. Na barkach udziałowców przedsięwzięcia miałaby spocząć budowa hurtowych składów - dużych centrów logistycznych, na których opierałby się system dystrybucji.

Działania rządu związane z trudną sytuacją górnictwa przyspieszyły po manifestacji tysięcy górników na ulicach Katowic, która miała miejsce pod koniec kwietnia. Demonstranci domagali się od rządu planu ratunkowego dla branży, która - ich zdaniem - znalazła się w katastrofalnej sytuacji. Była to najliczniejsza związkowa demonstracja na Górnym Śląsku w ostatnich latach.

Szef rządu rozmawiał z górnikami 5 i 6 maja w Katowicach, obiecał m.in. promocję i ochronę polskiego węgla. Kolejne spotkanie odbyło się 16 maja w Warszawie. Wtedy premier zapowiedział projekt ustawy odraczającej płatności ZUS przez Kompanię Węglową. 5 czerwca Donald Tusk ogłosił w Katowicach m.in., że rząd będzie unikał scenariuszy drastycznych, polegających na likwidacji nierentownych kopalń. Według relacji związków rozmowy 25 czerwca w Warszawie dotyczyły m.in. rynku węgla, jego importu, poprawy sytuacji finansowej spółek węglowych i produkcji energii z polskiego węgla.

Zgodnie z danymi resortu gospodarki strata polskiego sektora górnictwa węgla kamiennego po pięciu miesiącach 2014 r. wyniosła 631 mln zł.(PAP)

mtb/ mrr/ eaw/ amac/ gma/