Sejm nie przyjął w piątek wniosku komisji o odrzucenie projektu noweli, który wprowadza zapis, by odległość elektrowni wiatrowych o mocy powyżej 500 kW od zabudowań i terenów leśnych wynosiła 3 km. Celem projektu jest ochrona obywateli przed szkodliwym wpływem instalacji wytwarzających energię wiatrową. Zdaniem koalicji, a także niektórych klubów opozycji, taki zapis oznacza zakaz budowy elektrowni wiatrowych w Polsce.

Wcześniej, przed głosowaniem w sprawie projektu, Cezary Olejniczak (SLD) zwracając się do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, pytał: „Kto państwu podsunął projekt tej ustawy. Wiem, że państwo walczycie z wszystkim i ze wszystkimi. Zaczynacie tą ustawą walczyć z wiatrakami. Za chwilę zaczniecie walczyć z energią, która pochodzi z wody, a na koniec, w przyszłym roku zaczniecie pewnie walczyć ze Słońcem Peru" - ironizował.

Jarosław Kaczyński w odpowiedzi na te zarzuty, mówił: "Doszło tutaj do niebywałego wręcz ataku ze strony lobbystów". Chciał przerwy w obradach Sejmu i zwołania posiedzenia Konwentu Seniorów.

Premier z kolei apelował, by nie odrzucać projektu, chociaż przyznał, że niektóre propozycje wydają się kontrowersyjne. "Lepiej dalej nad nim (projektem - PAP) pracować, i pracować nad ustawą, która przyjdzie do Sejmu po to, żeby spokojnie w interesie wspólnym tak zbudować system odnawialnych źródeł energii, który będzie bezpieczny dla Polaków" - mówił.

Tusk dodał, że Komitet Stały Rady Ministrów lada dzień skieruje na posiedzenie rządu projekt ustawy o odnawialnych źródłach energii. Przekonywał, że w tym kontekście wzbudzanie emocji i obrzucanie się nawzajem posądzeniami o działania lobbystyczne nie jest zasadne.

Projekt PiS krytykował też Tomasz Makowski (Twój Ruch). "Jak wy chcecie wprowadzić reformę energetyki w Polsce (...), skoro chcecie 3 km od zabudowań gospodarstw domowych wprowadzić wiatraki. (...) Robicie tylko i wyłącznie zamęt w tej wysokiej Izbie. Nie chcecie rozmawiać, nie chcecie dyskutować. Nie chcecie zmusić polskiego rządu do tego, żeby wprowadził ustawę o odnawialnych źródłach energii" - podkreślił.(PAP)