Japońskie władze zapowiedziały jednak, że zmniejszą limity połowów. Nowe plany na lata 2015-16, zaakceptowane przez agencję rybołówstwa, zakładają polowania na 333 płetwale karłowate; pierwotnie Tokio miało odłowić około 900 ssaków, jednak po wyroku MTS postanowiły zmniejszyć tę liczbę. Dokumenty w tej sprawie zostały przekazane Międzynarodowej Komisji Wielorybnictwa (IWC).

"Mamy nadzieję dokładnie wytłumaczyć nasze zamiary, aby zdobyć zrozumienie innych państw" - powiedział japoński minister rolnictwa i rybołówstwa Koya Nishikawa na spotkaniu z dziennikarzami. Podkreślił, że plan na lata 2015-16 przygotowano zgodnie z sugestiami międzynarodowych instytucji.

Wcześniej w tym roku Tokio zrezygnowało z polowań na wieloryby na Ocenia Antarktycznym, gdy IWC opowiedziała się za zaostrzeniem globalnych kryteriów dotyczących naukowych połowów wielorybów w celu ochrony tych ssaków w rejonach Antarktyki.

Komisja zapowiedziała, że będzie wymagała dokładnych opisów odławianych wielorybów, w tym danych dotyczących ich wymiarów, i dowodów, że celu badań nie można było osiągnąć za pomocą "środków nieśmiercionośnych".

W marcu 2014 roku Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości uznał, że Japonia w ramach połowów naukowych dokonywała połowów komercyjnych; w 2013 roku pod pretekstem badań upolowała 417 wielorybów.

Od 1986 roku polowanie na wieloryby w celach komercyjnych objęte jest czasowym zakazem. W niewielkim zakresie IWC dopuszcza połowy przybrzeżne na własne potrzeby, tradycyjnymi metodami, a także w celach naukowych.

Historia japońskiego wielorybnictwa sięga wieki wstecz, ale szczególnie istotną rolę odegrało ono po II wojnie światowej. W wyniszczonym konfliktem zbrojnym kraju brakowało pożywienia i szeroko dostępne mięso wielorybów było istotnym składnikiem codziennej diety. W 1947 r. ponad połowa białka zwierzęcego spożywana przez Japończyków pochodziła od tych morskich ssaków.(PAP)