Inwentaryzacją szwajcarskich lodowców zajmują się naukowcy z Uniwersytetu Fryburga. Z ich ustaleń wynika, że najwięcej lodowców znajduje się obecnie w Alpach Berneńskich i Alpach Pennińskich i są tam one również największe. Najliczniejsze są natomiast "karzełki" - lodowce o powierzchni mniejszej niż pół kilometra kwadratowego.

Zmniejsza się nie tylko powierzchnia lodowców, ale także ich wolumen. Od 1973 r. szwajcarskie lodowce straciły 22,5 kilometra sześciennego lodu i firnu. Najszybciej topnieją lodowce w kantonie Ticino, w rejonie Engadyny i Suedbuenden.(PAP)