„Spodziewamy się, że będzie do nas przyjeżdżać co najmniej kilka tysięcy osób w sezonie. Zalew jest malowniczo położony pod lasem, wokół dzika przyroda, to świetnie miejsce do wypoczynku” – powiedział PAP wójt gminy Nielisz Adam Wal.

Zalew w Nieliszu, na rzece Wieprz, ma 950 hektarów powierzchni, 30 km linii brzegowej, jest największym regionie sztucznym zbiornikiem wodnym i jednym z największych w kraju. Postał w latach 90-tych, jako zbiornik retencyjny. Od Zamościa dzieli go 20 km, a od Lublina – około 70 km.

Nad zalewem powstało kąpielisko, molo spacerowe, przystań żeglarska, tor wioślarski o długości 2 km, wypożyczalnia sprzętu pływającego, hangar dla łódek, przebieralnie i toalety, punkt informacji turystycznej. Kąpielisko nazwano Moczydło, ponieważ w istniejących tu kiedyś niewielkich zbiornikach wodnych rolnicy moczyli len, w tradycyjnym procesie uzyskiwania włókna na płótno. Oficjalne otwarcie ośrodka zaplanowano na 27 czerwca tego roku.

Na budowę ośrodka gmina Nielisz uzyskała dotację w wysokości 2,8 mln zł z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Lubelskiego. Wartość całego projektu przekroczyła 4 mln zł; pozostałe koszty gmina pokryła z własnych środków.

Władze samorządowe liczą, że turystyka przyczyni się do rozwoju gminy. „Dotychczas nad zalewem nie było żadnej infrastruktury dla turystów, ale zaczyna się już coś dziać. W tym roku powstała prywatna plaża z molem obok naszego ośrodka, a po przeciwnej stronie zalewu – przystań żeglarska. W Nieliszu założony został klub sportów motorowodnych” – powiedział Wal.

„To rolnicza gmina, nie ma u nas żadnego przemysłu, turystyka może dać mieszkańcom dodatkowy zarobek. Jest hotel, mamy około 200 miejsc noclegowych w kwaterach agroturystycznych, liczymy na to, że będą powstawać następne” - dodał wójt. (PAP)