Wykonawcą systemu będzie polskie konsorcjum Sprint Polcom - ogłosił w czwartek magistrat.

Jak zaznaczył dyrektor Wydziału Zarządzania Kryzysowego Grzegorz Kociołek, wartość kontraktu zaproponowana przez wykonawcę monitoringu jest większa o 75 tys. zł od zakładanej. "Pieniądze na ten cel są już zabezpieczone w kasie miejskiej. Złożyliśmy też wniosek do skarbnika miasta o zwiększenie budżetu straży miejskiej na to zadanie i mamy zapewnienie, że suma znajdzie się w puli, jaką dysponuje szef straży miejskiej" – podkreślił.

Podpisanie umowy z wykonawcą planowane jest na 15 września. Straż Miejska planuje w kolejnych latach rozszerzyć monitoring na inne obszary Łodzi.

Komendant Straży Miejskiej Zbigniew Kuleta zapewnił, że system monitoringu na ul. Piotrkowskiej i przylegających do niej ulicach zostanie oddany do końca roku. "Jest to bardzo nowoczesny system, zapewniający obraz w jakości HD, w ramach którego działać będzie 89 kamer rozmieszczonych w 22 punktach" – podkreślił.

Według komendanta, kamery umożliwią śledzenie sytuacji na ul. Piotrkowskiej w rejonach, gdzie najczęściej spotykają się mieszkańcy miasta. Strażnicy – tak jak dotychczas – będą patrolować ulicę, będą też reagować na bieżąco na sygnały przekazywane przez dysponentów śledzących obraz monitoringu.
Obecnie na ul. Piotrkowskiej działa monitoring policyjny i straży miejskiej. Kilka lat temu miasto zainstalowało na ulicy monitoring, ale trzeba było go wyłączyć. Kamery zdemontowano, kiedy dwa lata temu rozpoczęła się - zakończona w czerwcu tego roku - przebudowa ul. Piotrkowskiej. Jej modernizacja kosztowała ponad 48 mln zł.

Po przebudowie prawie 3-kilometrowego odcinka ulica zmieniła swój wygląd. Pas jezdni zwężono do 6 metrów, co pozwoliło na poszerzenie chodników. Zmieniono nawierzchnię, ujednolicono oświetlenie na całej długości tego odcinka ulicy. Ustawiono m.in. ławki, śmietniki, stojaki na rowery oraz sześć słupów ogłoszeniowych i cztery punkty informacyjne. Posadzono też drzewa.

(PAP)