Rekreacyjna trasa rowerowa łącząca województwa: warmińsko-mazurskie, podlaskie, lubelskie, świętokrzyskie i podkarpackie będzie mieć blisko 2 tys. kilometrów. Budowę podkarpackiego fragmentu, liczącego ok. 430 km, podzielono na pięć odcinków. Dla każdego z nich został ogłoszony oddzielny przetarg. Do tej pory rozstrzygnięty został jeden, pozostałe cztery postępowania przetargowe są w toku.

Natomiast w przetargu na wybór inżyniera kontraktu wpłynęły trzy oferty. Jak poinformowała PAP rzeczniczka prasowa Podkarpackiego Zarządu Dróg Wojewódzkich (PZDW) w Rzeszowie Ewa Sudoł-Sikora, oferty wahają się od ponad 820 tys. do ponad 519 tys. zł.

"Wszystkie są niższe niż planowaliśmy wydać - 1,3 mln zł. Obecnie weryfikujemy złożone dokumenty" - dodała.

PZDW już dwa razy unieważniał przetargi na budowę trasy rowerowej w regionie. Za każdym razem powodem były zbyt wysokie oferty, które przewyższały kwoty zarezerwowane na ten cel w budżecie województwa - ok. 60 mln zł.

Dlatego w ogłoszonych po raz trzeci przetargach zmodyfikowano zakres inwestycji, które będą wykonane na poszczególnych odcinkach. W wielu przypadkach konieczne stało się przyjęcie takich rozwiązań, które obniżą koszty realizacji projektu. Oznacza to, że zmieniona zostanie m.in. technologia wykonania tras, uproszczone zostaną też procedury projektowe i wykonawcze.

Z kolei budowa czy przebudowa obiektów inżynieryjnych, np. mostów czy kładek została objęta oddzielnymi przetargami. Jak zaznaczyła Sudoł-Sikora, dotychczas ogłoszonych zostało sześć takich przetargów.

"Niektóre już rozstrzygnęliśmy, np. podpisaliśmy umowę na budowę nowej kładki w gminie Krzywcza czy budowę podobnej inwestycji w gminie Radomyśl nad Sanem, przy drodze wojewódzkiej nr 856" - powiedziała rzeczniczka.

Łączny koszt projektu "Trasy rowerowe w Polsce wschodniej" przekracza 274 mln zł. Z tej kwoty 85 proc. stanowi dofinansowanie unijne. Cała trasa ma być gotowa do końca 2015 r. (PAP)