Wyborcze zobowiązania były przekazywane na konferencjach prasowych organizowanych w ostatnich dniach.

Podczas piątkowego briefingu kandydatów do radny miasta i kandydata na prezydenta Opola mniejszości niemieckiej Norberta Honka przedstawiono pomysł dotyczący rozbudowy infrastruktury rowerowej.

Startująca z list mniejszości Beata Kubica tłumaczyła, że miasto powinno stworzyć kompleksowy i bezpieczny system ścieżek rowerowych. Dlatego w programie komitetu znalazło się zobowiązanie do przekazywania 0,5 proc. rocznego budżetu miasta na infrastrukturę rowerową. To, zaznaczyła Kubica, postulowali sami rowerzyści organizujący cykliczne przejazdy przez miasto w ramach tzw. masy krytycznej.

Zdaniem Kubicy oficer rowerowy, którego miasto powołało, powinien być samodzielnym stanowiskiem, a do jego zadań powinno należeć m.in. opiniowanie pod kątem infrastruktury rowerowej projektów remontów dróg czy tworzenie wniosków o kolejne rowerowe inwestycje.

Kandydat na prezydenta Norbert Honka zaproponował z kolei m.in. powiększenie sumy na tzw. budżet obywatelski Opola z 2 do 6 mln zł. Zdaniem Honki 2 mln zł z tej puli powinno być przeznaczone na „cele ogólnomiejskie”, a 4 mln zł na „kwestie związane z dzielnicami i osiedlami”. „Tegoroczne wyniki głosowania na projekty budżetu obywatelskiego pokazały, że to w dzielnicach jest największy głód inwestycyjny” – przekonywał Honka.

Kandydat PO na prezydenta miasta poseł Tadeusz Jarmuziewicz na kilku zwoływanych w ostatnich dniach konferencjach prasowych zapowiadał, że jeśli zostanie wybrany to m.in. zwiększy roczną dotację miasta przeznaczoną na działalność klubów sportowych w Opolu - z obecnych 2,2 mln zł do 4 mln zł już w roku 2015. W kolejnych 4 latach pula ta – według Jarmuziewicza - miałaby być stopniowo zwiększana o pół miliona rocznie tak, by na koniec czteroletniej kadencji wynosiła 6 mln zł. Zdaniem Jarmuziewicza o tym, jak dzielić te pieniądze, powinna decydować powołana do tego opolska rada sportu.

Jarmuziewicz zaproponował także w ramach wyborczych obietnic, że w opolskim urzędzie miasta powinna powstać jednostka zajmująca się grupowymi zakupami. Wyjaśniał, że wspólne zakupy powinny dotyczyć m.in. materiałów i sprzętu biurowego dla szkół, urzędu miasta oraz podległych mu jednostek.

Obiecywał także m.in. utworzenie w mieście Centrum Aktywnego Seniora jako miejsca spotkań i integracji; konsultowanie działań miasta z Radą Seniorów czy specjalne busy do przewozu seniorów w mieście, na kształt tych dla osób niepełnosprawnych. Kandydat PO zapowiedział też, że jeśli wybiorą go Opolanie, to powoła pełnomocnika ds. polityki senioralnej.

Kandydat na prezydenta stowarzyszenia Razem dla Opola, obecny wiceprzewodniczący Rady Miasta Marcin Ociepa zapowiedział wspieranie ogródków działkowych „pod względem infrastrukturalnym, prawnym i finansowym” w postaci np. dofinansowywania budowy niewielkich dróg dojazdowych czy prac melioracyjnych.

Zadeklarował też, że jako prezydent miasta chciałby odzyskać od kolei dworzec Opole Wschodnie np. dzierżawiąc go. Ociepa zamierza zmienić go w komfortowy przystanek i miejsce spotkań, w którym mogłaby się znaleźć np. kawiarnia. W jego opinii dworzec ten mógłby być też jednym z przystanków na trasie „pociągu miejskiego”, po której kursowałby szynobus zakupiony np. ze środków Aglomeracji Opolskiej.

B. wiceprezydent Opola Arkadiusz Wiśniewski, kandydat stowarzyszenia Opole na Tak zapowiedział, że jako prezydent miasta w przyszłorocznym budżecie znajdzie pieniądze na modernizację oświetlenia na osiedlu Armii Krajowej – o co zabiegali mieszkańcy, składając w tej sprawie aż trzy wnioski do budżetu obywatelskiego.

Zdaniem Wiśniewskiego pieniądze na ten cel można będzie pozyskać z puli Aglomeracji Opolskiej. Wraz z kandydatami na radnych ze swego komitetu deklarował też, że jeśli wygra wybory będzie rozwijał działalność TBS w Opolu, zobowiąże prezesa TBS do umożliwiania wykupu mieszkań, poszerzy radę TBS o mieszkańców oraz zamrozi czynsze w TBS-ach przynajmniej na 4 lata, bo jego zdaniem wyniki finansowe spółki są zadowalające. Kandydaci Opola na Tak podkreślili m.in. potrzebę poszukiwania nowych terenów pod budowę bloków TBS z najnowszymi proekologicznymi rozwiązaniami.

O funkcję prezydenta Opola powalczy sześciu kandydatów. Prócz Honki, Jarmuziewicza, Ociepy i Wiśniewskiego także radny sejmiku woj. opolskiego Grzegorz Sawicki z PSL oraz Jarosław Pilc z Nowej Lewicy Opolskiej. Obecny prezydent Opola Ryszard Zembaczyński (PO) nie będzie się ubiegał o stanowisko.

Wybory samorządowe odbędą się 16 listopada. (PAP)