Boni przedstawił w środę posłom z sejmowej komisji samorządu terytorialnego i polityki regionalnej priorytety samorządowe swego resortu. Zaznaczył, że lista priorytetów to wynik konsultacji, jakie odbył z przedstawicielami poszczególnych korporacji samorządowych. Dodał, że spotkania w takiej formule będą odbywały się regularnie raz na kwartał.
Szef MAC podkreślił, że zależy mu na budowaniu nowych relacji między rządem a samorządem; te dwie struktury – jak ocenił - w ostatnim czasie były "odwrócone do siebie plecami". Według Boniego "zakłócenia w relacjach rząd-samorząd" mogą stanowić dobry punkt wyjścia do przeglądu ustrojowego w kraju. "Nie chodzi o to, żeby powiedzieć: ten poziom samorządu będzie istniał a ten nie będzie; jesteśmy jak najdalsi od tego. Chodzi o to, by dokonać przeglądu poprzez analizę funkcji i zadań" - tłumaczył posłom.
Zdaniem szefa MAC przegląd ustrojowy jest potrzebny, by "zadać sobie pytanie, jak mają funkcjonować na różnych szczeblach finanse samorządów". Zapewnił, że "nie ma żadnych zakusów likwidacyjnych" jeśli chodzi o poszczególne szczeble samorządu.
"Przegląd ustrojowy jest też oceną. Powinniśmy podchodzić do tego zdania obiektywnie; pokazać, co działa, co działa słabiej, co zrobić, żeby działało lepiej, gdzie równoważą się wydatki z dochodami, a gdzie istnieje groźba pętli zadłużenia. Na tym polega ten przegląd" - powiedział.
Dopytywany, zaznaczył, że nie należy utożsamiać postulowanego przez niego "przeglądu ustrojowego" z proponowaną m.in. przez klub Ruchu Palikota likwidacją powiatów. Zapowiedział też, że w przyszłym tygodniu spotka się z przedstawicielami resortów: sprawiedliwości, zdrowia, spraw wewnętrznych, edukacji, rozwoju regionalnego, a także transportu, budownictwa i gospodarki morskiej w sprawach różnych zmian planowanych przez te resorty, które dotyczą służb im podlegających. "Chcemy podyskutować, żeby było jasne, że to nie jest tak, że można jakąś zmianę przeprowadzić, skoro ona może mieć wpływ choćby na powiaty" - powiedział.
Wśród priorytetów samorządowych MAC - mówił Boni - jest też informatyzacja i budowanie społeczeństwa informacyjnego. "Istotnym elementem współpracy z samorządami są działania na rzecz poprawy dostępności internetu; we współpracy z samorządami do 2015 r. powstanie 27 tys. kilometrów nowych linii światłowodowych" - powiedział.
"Będziemy także chcieli dokonać audytu usług publicznych dokonywanych za pomocą internetu i usprawnić funkcjonowanie ePUAP-u (Elektroniczna Platforma Usług Administracji Publicznej - PAP). Temu będą służyły zwiany w ustawie, która dzisiaj się nazywa ustawą o informatyzacji podmiotów publicznych, a chcemy, żeby się nazywała ustawą o świadczeniu usług administracji publicznej drogą elektroniczną" - powiedział.
Kolejnym priorytetem samorządowym MAC jest polityka miejska. "Myśląc o zrównoważonym rozwoju powinniśmy w tej kadencji rozważyć kwestie dotyczące polityki miejskiej i ewentualnych dyskusji o opcji metropolitalnej" - powiedział. Jak zaznaczył, chodzi o wypracowanie zachęt do tworzenia powiatów metropolitalnych w całym kraju, a nie w jednym regionie.
Minister nawiązał w ten sposób do przedstawionej jesienią przez śląskich posłów PO propozycji utworzenia śląskiego powiatu metropolitalnego. W ubiegłym tygodniu na spotkaniu ze Związkiem Miast Polskich w Karpaczu Boni zapowiedział, że nie będzie projektu metropolitalnego, który byłby zaadresowany do jednego geograficznego obszaru, w tym wypadku do Śląska. "To nie jest ogólne mówienie, ale decyzja po ustaleniach z premierem" – zaznaczył.
Szef MAC poinformował posłów, że resort zamierza przygotować "zieloną księgę" dotyczącą debaty na temat ustawy metropolitalnej, która ma być podsumowaniem dyskusji w tej kwestii oraz projektów, które w tym zakresie powstawały w ostatnich latach. "Od +zielonej księgi+ przeszlibyśmy do +białej księgi+, czyli do rekomendacji" - zapowiedział.
Podkreślił, że debata nad polityką miejską i ustawą metropolitalną nie oznacza wcale, że resort zamierza pomijać kwestie rozwoju obszarów wiejskich. Jak powiedział, MAC włączy się w dyskusję na temat tzw. janosikowego. Zdaniem Boniego, chodzi o to, by z jednej strony zracjonalizować ten mechanizm, ale jednocześnie "utrzymać pomoc silniejszych dla słabszych w imię solidarności". Zaznaczył też, że jednym z priorytetów samorządowych jego resortu jest też "bardzo dokładna analiza sytuacji dochodowej" gmin wiejskich.
Boni zadeklarował, że MAC będzie chciało też włączyć się w dyskusję na temat finansów samorządów. "Usługi, jakie świadczy samorząd, muszą być usługami, co do których jesteśmy umówieni - rząd i samorząd - a nie usługami przekazywanymi do realizacji mimo niechęci samorządów" - zaznaczył.
"Będziemy się starali pilnować tego, żeby samorząd, jeśli by nie chciał brać na siebie jakiegoś zakresu odpowiedzialności, to żeby tego zdania nie dostawał, a jeśli by miał dostać, to żeby bardzo mądrze przemyśleć kwestie finansowania" - zadeklarował szef MAC. Jak zaznaczył, potrzebna jest też debata o nowych źródłach dochodów jednostek samorządu terytorialnego, ale bez pogarszania sytuacji budżetowej państwa.
Zdaniem Boniego potrzebna jest też dyskusja na temat uelastycznienia wydatków samorządów. Według niego samorządy powinny mieć więcej samodzielności w zakresie kreowania polityki pomocy społecznej choć - zaznaczył - "w ogólnych ramach i przy standardach określanych przez ustawy". Wyraził ponadto nadzieję, że rządowi, samorządom i związkom zawodowym uda się wypracować rozwiązania dotyczące uelastycznienia Karty Nauczyciela.
Boni odniósł się też do negocjacji rządu z samorządami w sprawie ograniczania deficytu sektora samorządowego. Zwrócił uwagę, że na ostatnim, lutowym posiedzeniu Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego resort finansów przedstawił założenia projektu nowelizacji ustawy o finansach publicznych, który - ocenił - jest radykalnie odmienny od pierwotnie zaproponowanego. "Co nie znaczy, że wzbudza zachwyt samorządów" - zaznaczył.
Jak mówił, jedną z kluczowych kwestii spornych jest nadal krytykowana przez części samorządów propozycja MF utrzymaniu w ustawie o finansach publicznych zasady, że maksymalny poziom długu jednostek samorządowych nie może przekraczać 60 proc. ich dochodów. Boni zaznaczył, że gdy projekt nowelizacji ustawy trafi do konsultacji międzyresortowych, MAC również będzie przeciwne temu rozwiązaniu. (PAP)