Pod koniec sierpnia w 14 miejscowościach nieznani sprawcy zamalowali farbą 28 tablic z nazwami miejscowości po polsku i litewsku oraz jeden pomnik, na którym namalowano farbą znak nacjonalistycznej organizacji Falanga.

 

Zniszczyli także i oblali farbą obelisk, który był przygotowywany dla upamiętnienia litewskiego poety Albinasa Żukaskasa. Sprawców dotąd nie ustalono, śledztwo prowadzi policja pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Suwałkach.

 

Jak poinformował PAP sekretarz gminy Puńsk Jan Wojczulis, prace rozpoczęły się od zdemontowania tablic w miejscowości Puńsk. Prawdopodobnie nie zakończą się w środę, gdyż zamalowanych tablic jest 28. Nie wiadomo na razie, kiedy zostaną zainstalowane nowe tablice.

 

Przewodnicząca Wspólnoty Litwinów w Polsce Irena Gasperowicz uważa, że należy na razie wstrzymać się z ich stawianiem. Według niej, w obecnej sytuacji nie byłoby to dobrym pomysłem.

 

O sprawie będą dyskutowali radni rady gminy Puńsk, a w listopadzie członkowie Wspólnoty Litwinów w Polsce.

 

Litwini to jedna z najmniejszych mniejszości w Polsce. Według spisu ludności z 2002 roku, jest ich 5,8 tys. Sami Litwini szacują, że jest ich trzy razy więcej. Największe skupiska Litwinów są w powiecie sejneńskim, w gminie Puńsk i Sejny.(PAP)

 

bur/ malk/ jbr/