Projekt „Polska x 49” SLD ogłosił w styczniu. Działacze partii zapowiadali wówczas m.in. spotkania z mieszkańcami byłych miast wojewódzkich i ankietę o skutkach reformy administracyjnej z 1999 r.

Jak mówił w środę Miller, politycy SLD objechali wszystkie stolice byłych województw. "Rezultat był zgodny z oczekiwaniami SLD" - powiedział. "Wszystkie miasta, które miały kiedyś status wojewódzki, są bardzo zainteresowane zmianą podziału administracyjnego kraju. Uruchomiliśmy szereg zespołów eksperckich, zwłaszcza tych, które pracują nad odpowiedzią na pytanie, jak można sfinansować tę operację i ile ona będzie kosztowała" – podkreślił Miller.

SLD chce powrotu do dawnego administracyjnego podziału kraju na 49 regionów, gdyż w ocenie partii obecny podział na 16 województw powoduje degradację mniejszych ośrodków.

W styczniu Miller mówił, że "Polska od wielu lat rozwija się według koncepcji metropolitalnej, tworzenia kilku wielkich centrów wojewódzkich czy ponadwojewódzkich, z widoczną szkodą dla mniejszych środowisk - zwłaszcza tych, które przed reformą były siedzibą władz wojewódzkich". Informował wówczas, że według niego podział kraju na 49 województw mógłby zacząć funkcjonować w latach 2017-2018.

Miller odwiedził w środę Koszalin w ramach kampanii Sojuszu do Parlamentu Europejskiego. Spotkał się z sympatykami lewicy. Zachęcał do udziału w eurowyborach i głosowania na SLD. Po południu przyjechał do Szczecina, gdzie też apelował o udział w tych wyborach.

"Obawiamy się bardzo niskiej frekwencji. Apelujemy, by wziąć udział w wyborach, bo od nich zależy, w jakim kierunku pójdzie Europa, i w jakim kierunku pójdzie Polska" - mówił szef Sojuszu na konferencji prasowej.

Przypomniał, że w całej Unii Europejskiej frekwencja w wyborach do PE jest niższa niż w wyborach do samorządów lokalnych czy parlamentów krajowych.

Miller wyraził nadzieję, że wynik wyborczy w okręgu lubusko-zachodniopomorskim będzie dla Sojuszu satysfakcjonujący.

Konferencję prasową szefa SLD zakłócił drobny incydent. Do okna znajdującej się na parterze sali konferencyjnej zapukał mężczyzna, który próbował wsunąć do środka dwie wycięte z tektury czerwone świnie z wymalowanymi sierpem i młotem. Interweniowała policja, która wylegitymowała mężczyznę.(PAP)