Prokuratorzy prześledzą okoliczności zaciągania kredytów w parabankach przez gminy Rewal, Bielice, Brojce, Przybiernów oraz Białogard. O możliwości popełnienia przestępstwa przez władze tych gmin zawiadomił prokuratury wojewoda zachodniopomorski w styczniu br.

W sprawie gminy Ostrowice, której grozi likwidacja, postępowanie toczyło już wcześniej.

Cztery sprawy zgodnie z właściwością terytorialną trafiły do prokuratury w Szczecinie, pozostałymi zajęły się prokuratury w Białogardzie i Koszalinie.
Jak powiedział PAP w środę prok. Jacek Powalski z Prokuratury Okręgowej w Szczecinie, prowadzone są w niej cztery odrębne postępowania, ale przez jednego prokuratora. Jedno z nich, dotyczące Rewala, wszczęte wcześniej i zawieszone, podjęto obecnie. W sprawach prowadzone są już pierwsze czynności - poinformował Powalski.

Wobec siódmej gminy - Manowo, która w parabankach ma zobowiązania na ponad 3 mln zł, śledztwo jeszcze się nie zaczęło. Sprawie przygląda się Prokuratura Rejonowa w Koszalinie, do której trafiły dokumenty.

Gminy: Ostrowice, Białogard (gmina wiejska - PAP), Manowo, Rewal, Bielice, Przybiernów i Brojce zaciągnęły kredyty w parabankach. Ich stosunek zadłużenia do planowanych dochodów wynosi powyżej 60 proc., co w zasadzie uniemożliwia spłatę zaciągniętych finansowych zobowiązań.

Decyzją premier Beaty Szydło w Ostrowicach ma być wprowadzony zarząd komisaryczny. Decyzję tę w sądzie administracyjnym zaskarżył wójt gminy.
Liczące 2,5 tys. mieszańców Ostrowice są według danych Regionalnej Izby Obrachunkowej zadłużone na nieco ponad 35 mln zł, z czego blisko 28 mln to zadłużenie w parabankach.

Wprowadzenie zarządu komisarycznego w gminie poprzedza ewentualną konsolidację gmin.

Podobna droga jak Ostrowice może czekać gminę Rewal, której zadłużenie sięga 70 mln zł. (PAP)