W pawilonie zamieszkała jedna para z każdego gatunku. Do dyspozycji zwierząt są dwa pomieszczenia wewnętrzne, ogrzewane zimą i wentylowane, przedwybieg i wybieg zewnętrzny. Odpowiednio umeblowane pomieszczenia przypominają środowisko naturalne, są dostosowane do potrzeb danego gatunku.

„Jaguary (w krakowskim zoo odmiana melanistyczna, czyli mająca czarne futro) i lwy azjatyckie to gatunki ginące, chronione, dlatego będą stanowić dużą atrakcję w naszym zoo. Z brzydkich, prawie XIX-wiecznych i z pocz. XX w. wybiegów, klatek, zostały przemieszczone do pięknych klatek wolierowych” – mówił dyrektor krakowskiego zoo Józef Skotnicki.

W nowym pawilonie każdy z dwóch wybiegów zewnętrznych ma po prawie 400 m kw. Powierzchnia budynku z wybiegami wewnętrznymi liczy prawie 200 m kw. Skotnicki zaznaczył, że ogród zoologiczny myśli o hodowli jaguarów i lwów azjatyckich, stąd w pawilonie są części niedostępne dla publiczności, gdzie zwierzęta będą miały możliwość porodu i odchowu młodych.

„W tej chwili mamy naprawdę piękny ogród zoologiczny, spełniający wszystkie warunki, znakomicie utrzymany” – powiedział prezydent miasta Krakowa Jacek Majchrowski.

Zwrócił też uwagę, że pod dyrekcją Skotnickiego ogród zoologiczny wzbogacił się o nowoczesną żyrafiarnię i pingwiniarnię. Planowaną na przyszłość inwestycją jest budowa nowoczesnej siedziby dla małp japońskich, żyjących w zimnych wodach i w lodzie.

Otworzony w czwartek obiekt zamyka etap (pierwszy trwał w 2006 r.) budowy pawilonów dla dużych kotów, tj. tygrysów, lwów, lampartów i panter śnieżnych w krakowskim zoo. (PAP)