Prezydent zaznaczył, że przed dwoma tygodniami rezygnację złożył prezes MZK, a Niedźwiecki zwrócił się do niego z zapytaniem, czy "dostałby szansę sprawdzenia się w obszarze komunikacji miejskiej". Dodał, że zgodził się i będzie rekomendował radzie nadzorczej MZK Niedźwieckiego na stanowisko prezesa.

Bruski zaprzeczył pojawiającym się w ostatnich miesiącach informacjom, że Niedźwiecki dopuszczał się mobbingu wobec podległych pracowników. "Komisja, którą powołałem nie stwierdziła mobbingu w urzędzie, ale stwierdziła zachwianie relacji międzyludzkich. W mojej ocenie ta sytuacja mogłaby mieć wypływ na mniejszą skuteczność pracy urzędu" - podkreślił prezydent.

Odchodzący wiceprezydent podziękował Bruskiemu za współpracę. Zaznaczył, że jeżeli rada nadzorcza wybierze go na prezesa, to będzie to dla niego wyzwanie.

Niedźwiecki został zastępcą prezydenta miasta na początku listopada 2012 r., a wcześniej był prezesem Bydgoskiego Parku Przemysłowo-Technologicznego. W czasie pracy w urzędzie miasta m.in. nadzorował MZK, a przez trzy miesiące pełnił obowiązki prezesa tej spółki.

Bruski zapowiedział, że nowy wiceprezydent zostanie powołany w grudniu. (PAP)