Budżet obywatelski (partycypacyjny) to forma zwiększenia udziału i wpływu mieszkańców na wydatki miasta - decydują oni, na co wydać kwoty wydzielone z lokalnych budżetów. Najpierw zgłaszają własne pomysły na lokalne inwestycje, później - w głosowaniu - decydują o tym, które z nich warte są realizacji.

"Do poniedziałku rano wpłynęło do nas prawie 100 tys. głosów, ale to liczba niepełna, bo cały czas spływają głosy oddane w urzędach dzielnic" - powiedziała PAP zastępca dyrektora Centrum Komunikacji Społecznej stołecznego ratusza Urszula Majewska. Jak dodała, 90 procent dotychczas oddanych głosów warszawiacy oddali przez internet.

Wyboru najciekawszego projektu można było dokonać na trzy sposoby: przychodząc do wybranego urzędu dzielnicy i wrzucając do urny wypełnioną kartę do głosowania, przesyłając swój głos pocztą na adres swojego urzędu dzielnicy lub głosując na stronie www.twojbudzet.um.warszawa.pl.

Majewska podkreśla, że o ważności głosu zadecyduje data jego wpłynięcia i zarejestrowania w systemie, dlatego wszystkim, którzy chcieliby jeszcze mieć wpływ na to, które inwestycje zostaną zakwalifikowane do realizacji, pozostaje głosowanie przez internet. Głos można oddać do końca dnia, jednak przedstawicielka ratusza przestrzega przed zwlekaniem do ostatniej chwili. Po wyborze projektów i rejestracji w systemie do głosującego automatycznie wysyłana jest wiadomość e-mail z linkiem - dopiero jego kliknięcie jest równoznaczne z oddaniem głosu.

Lista projektów oraz szczegółowe wskazówki dotyczące głosowania można znaleźć na stronie internetowej stołecznego budżetu partycypacyjnego. "Warto zapoznać się z projektami, które mogą pozytywnie zmienić nasze otoczenie. Głosowanie, szczególnie przez internet, trwa tylko chwilę" - zachęca Majewska.

Wyniki głosowania oraz lista zwycięskich inwestycji, które zostaną zrealizowane w przyszłym roku, zostaną ogłoszone 15 lipca.

Dotychczas największą aktywność w głosowaniu wykazywali mieszkańcy Mokotowa, Ursynowa oraz Pragi Południe. Najmniej głosów wpłynęło w Wesołej oraz Rembertowie, ale Majewska podkreśla, że po ich podliczeniu wszystko może się zmienić. "Takim pozytywnym przykładem jest Wawer, gdzie początkowo było bardzo małe zainteresowanie budżetem partycypacyjnym, a z czasem okazało się, że liczba oddanych tam głosów bardzo wzrosła" - tłumaczyła.

Projekty, które mają być w Warszawie zrealizowane w 2015 r., można było zgłaszać do 10 marca. Wpłynęło ich ponad 2,2 tys. - najwięcej na Mokotowie - 333, a najmniej w Wesołej - 42. Do etapu głosowania, złożone z mieszkańców, organizacji pozarządowych, radnych i urzędników, dzielnicowe zespoły ds. budżetu partycypacyjnego zakwalifikowały 1390 z nich.

Na realizację projektów, które wybiorą mieszkańcy, stołeczny samorząd przeznaczy ponad 26,2 mln zł (ok. 0,18 proc. zaplanowanych na br. wszystkich wydatków miasta).

Wśród projektów są zarówno takie, które dotyczą miejskiej infrastruktury, np. budowy ścieżek rowerowych czy wymiany latarni, jak i dotyczące organizacji pikników rodzinnych czy zajęć języka angielskiego dla mieszkańców. (PAP)