"Trzeba odpowiedzieć na pytanie, czy można coś zrobić, co by nasz samorząd terytorialny stawiało na lepszej pozycji" – powiedział dziennikarzom w Kielcach Miller. W tym celu Sojusz ma przeprowadzić kilkaset tysięcy ankiet wśród Polaków na temat działania samorządów.

"Chcemy w całej Polsce, w ciągu najbliższych dni, miesięcy zebrać kilkaset tysięcy ankiet" – zapowiedział w Kielcach sekretarz generalny SLD Krzysztof Gawkowski. "Chcemy zapytać mieszkańców o to, czy obietnice z 2010 roku są realizowane przez władze, czy to wszystko, co dzieje się w lokalnej samorządności na szczeblu powiatu czy gminy może być jeszcze lepiej wykonywane" - dodał.

Tylko na terenie województwa świętokrzyskiego SLD planuje zebrać kilkanaście tysięcy ankiet.

Według Millera, jeżeli Sojusz przeprowadzi taką konsultację, "zbierając podpowiedzi i odpowiedzi", to za rok będzie mógł przedstawić różne projekty dotyczące samorządów. Jego zdaniem najpilniejszej zmiany wymagają przepisy w sprawie finansowania samorządów lokalnych.

W ocenie szefa Sojuszu istnieje np. niebezpieczeństwo, że "wiele z planów dotyczących rozpoczęcia czy kontynuowania inwestycji z wkładem UE nie będzie mogło być realizowane". W drugiej kolejności - zdaniem Millera - potrzebne są "zmiany w usytuowaniu samorządów". Jak wyjaśnił chodzi o "przesunięcie większej części uprawnień z administracji rządowej do administracji samorządowej".

Wiceszef SLD, były premier Józef Oleksy powiedział PAP, że konieczna jest gruntowna decentralizacja w dystrybucji środków publicznych. Według niego to "zaszłość, że państwo zbiera pieniądze z całego kraju do Warszawy, a potem je łaskawie rozdziela w dół". "To się musi zmienić, duża część dochodów musi od razu pozostawać na dole, bez tej łaskawości centralnej administracji" - podkreślił Oleksy.

Trzecią kwestią, którą rozważa SLD, jest postulat zmian w ordynacji wyborczej.

Zdaniem Millera warto się zastanowić, czy przepisów o bezpośrednim wyborze wójtów, burmistrzów i prezydentów miast nie rozszerzyć na starostów powiatów ziemskich i marszałków województw. "Jeszcze nie mamy skrystalizowanego poglądu, ale być może jest to jeden z wariantów, który zasługuje na uwagę i na rozważenie, ale ostateczne stanowisko zajmiemy wtedy, gdy poznamy wyniki ankiet" - zaznaczył szef SLD.

Sojusz Lewicy Demokratycznej chce, aby wyniki ankiet były zaprezentowane w raporcie, który opublikowany zostanie na przełomie listopada i grudnia. Ma być to punkt wyjściowy do samorządowej kampanii wyborczej. Kolejne wybory samorządowe odbędą się w 2014 roku. (PAP)

mjk/ eaw/ mow/