„Gdybym miał krótko powiedzieć, co będzie priorytetem moich, a raczej naszych rządów, odpowiedź będzie oczywista: poprawa komfortu życia mieszkańców regionu na każdym poziomie – od dokończenia budowy Stadionu Śląskiego poczynając, na ścieżkach rowerowych kończąc; od poprawy jakości funkcjonowania Kolei Śląskich po wprowadzenie wojewódzkiego budżetu obywatelskiego” - mówił po swoim wyborze nowy marszałek woj. śląskiego.

„Może ktoś powie, że to mało, ale przeciwnie – tylko ten, kto jest wierny w realizacji małych rzeczy, jest wierny także w realizacji wielkich projektów. A dokładnie – jeśli będziemy konsekwentni w realizacji małych rzeczy, to z nich powstają rzeczy wielkie” - przekonywał Saługa.

W przemówieniu już po wyborze oraz podczas późniejszego krótkiego briefingu Saługa m.in. wymienił elementy swego programu. Znalazły się wśród nich przedsięwzięcia prowadzone czy przygotowywane przez poprzedni zarząd województwa (też pod kątem nowego Regionalnego Programu Operacyjnego czy Kontraktu Terytorialnego). To np. kontynuacja budowy Stadionu Śląskiego, dalszy rozwój Kolei Śląskich, budowa centrum nauki w Parku Śląskim, dokończenie budowy sieci autostrad i dróg ekspresowych oraz budowa 500 km sieci światłowodowej.

Saługa zapowiedział też elementy nowe, jak śląski budżet obywatelski, program dofinansowania remontów fasad śląskich kamienic oraz powołanie „śląskiej rady ekspertów” - grupującej ekspertów różnych dziedzin, ważne postaci kultury, liderów opinii oraz przedstawicieli organizacji pozarządowych. Jak przekonywał, miałoby to być „intelektualne zaplecze śląskiego samorządu”.

Później marszałek wyjaśniał dziennikarzom, że śląski budżet obywatelski miałby być pierwszym w kraju przełożeniem na cały region „rzeczy popularnej w samorządach miejskich, gminnych, powiatowych”. Z kolei program dofinansowania remontów fasad śląskich kamienic miałby być finansowany – na wzór programu budowy Orlików – z trzech równych części: środków budżetu samorządu województwa, samorządów lokalnych oraz inwestorów.

Saługa podziękował w poniedziałek dotychczasowemu marszałkowi woj. śląskiego Mirosławowi Sekule (PO) - „za ciężką pracę w ciągu ostatnich dwóch lat, za ustawienie z powrotem województwa na właściwych torach”. Jak akcentował, nowy zarząd regionu to zarząd kontynuacji – z dotychczasowego składu pozostało troje jego członków.

W wyborze marszałka podczas pierwszej sesji nowego 45-osobowego sejmiku woj. śląskiego uczestniczyli wszyscy radni. Marszałka wybrano w głosowaniu tajnym, 25 głosami koalicji (przy jednym głosie wstrzymującym się). Do jego wyboru potrzebna była bezwzględna większość głosów – 23.

Wicemarszałkami woj. śląskiego zostali dotychczasowa wicemarszałek Aleksandra Skowronek z PO (25 głosów za, 20 przeciw) oraz dotychczasowy członek zarządu Stanisław Dąbrowa z PSL (26 głosów za, 7 przeciw, 12 wstrzymujących się).

Wybrano też proponowanych przez Saługę członków zarządu woj. śląskiego. Zostali nimi dotychczasowa szefowa Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej Gabriela Lenartowicz z PO (25 głosów za, 17 przeciw, 3 wstrzymujące się) oraz dotychczasowy wicemarszałek Kazimierz Karolczak z SLD (25 głosów za, 15 przeciw, 5 wstrzymujących się).

Saługa zapowiedział, że na początek nie zmieni przydziału kompetencji. Te, którymi dysponował dotąd członek zarządu Arkadiusz Chęciński, który został wybrany prezydentem Sosnowca (np. budowa Stadionu Śląskiego), przejmie Gabriela Lenartowicz. Zakres zadań Sekuły obejmie on sam.

Wojciech Saługa urodził się 1969 r. w Jaworznie. W latach 1994-2002 pracował w Banku Śląskim. Należał m.in. do Unii Polityki Realnej i Stronnictwa Konserwatywno-Ludowego. W latach 1998–2002 był radnym Jaworzna; w 2002 r. został wiceprezydentem miasta. W 2004 r. wyborach uzupełniających został wybrany do Senatu, w 2005 r., 2007 r. i 2011 r. zdobywał mandat poselski. Jest wiceszefem śląskich struktur PO.

Kontrkandydatem Saługi w głosowaniu nad wyborem marszałka był radny PiS dotychczasowej i obecnej kadencji, b. starosta powiatu bieruńsko-lędzińskiego, Piotr Czarnynoga (otrzymał 19 głosów za; jedna osoba wstrzymała się). Ogółem kandydaci zdobyli 44 głosy. Jeden z radnych na swojej karcie do głosowania skorzystał przy obu kandydatach z możliwości wstrzymania się od głosu.

Przed głosowaniem ws. wyboru marszałka radni opozycji domagali się możliwości zadawania kandydatom pytań, na co ostatecznie zgodził się przewodniczący sejmiku; umożliwił też zaprezentowanie się kandydatom.

W swoim wystąpieniu Czarnynoga m.in. zaoferował miejsca w zarządzie wszystkim ugrupowaniom w sejmiku. Postawił jednak warunek, by członkowie zarządu wywodzili się wyłącznie spośród radnych. Jak wyjaśniał, „czas zerwać z antysamorządowym obyczajem, w którym politycy spoza sejmiku dyktują”, co mają robić radni. Przekonywał, że przed nowymi radnymi wiele trudnych decyzji. Jak akcentował, rząd już wycofuje się z założeń podpisanego niedawno Kontraktu Terytorialnego dla woj. śląskiego – m.in. dokończenia autostrady A1 na północ od Częstochowy oraz odcinka drogi S1 z Mysłowic do Bielska-Białej.

Wojciech Saługa w autoprezentacji ocenił m.in., że „myśli, że w polityce jest dość znaną osobą”. Zadeklarował, że jeśli zostanie wybrany, będzie „ciężko i wytrwale pracował na rzecz rozwoju woj. śląskiego”.

Kandydaci odpowiadali na pytania radnych np. o organizację polityki transportowej (Czarnynoga mówił m.in. o wadze współpracy z silnymi w regionie miastami, Saługa - o kolei jako kręgosłupie komunikacyjnym regionu) oraz o wizję kształtu ochrony zdrowia (Czarnynoga przypomniał koncepcję stworzenia sieci szpitali w regionie, Saługa odesłał do kompetencji dotychczasowej wicemarszałek Aleksandry Skowronek).

Radna Bożena Borys-Szopa zapytała też Saługę, co jako poseł robił na rzecz będącego w trudnej sytuacji górnictwa węgla kamiennego oraz co zamierza zrobić jako marszałek, by próbować zapobiegać wizji zamykania kopalń i zwolnień pracowników. Kandydat odparł, że rząd powołał nowego pełnomocnika ds. branży i przygotowuje program naprawczy dla górnictwa. „Myślę, że niech każdy zajmuje się tym, co ma w swoich kompetencjach” - ocenił Saługa.

Wcześniej, podczas poniedziałkowej sesji, radni 25 głosami wybrali na funkcję przewodniczącego Sejmiku Woj. Śląskiego b. dyrektora Funduszu Górnośląskiego, radnego wojewódzkiego poprzedniej i obecnej kadencji Grzegorza Wolnika (PO). Jego zastępcami zostali radni: Borys-Szopa z PiS (44 głosy za, 1 wstrzymujący się), Henryk Mercik z RAŚ (43 za i 2 przeciw) oraz Stanisław Gmitruk z PSL (45 głosów za).

Przed sesją liderzy regionalnych struktur PO-PSL-SLD podpisali umowę koalicyjną. Wybory do sejmiku wygrała Platforma Obywatelska, zdobywając 17 mandatów. PiS przypadło 16 mandatów, PSL obsadza pięć miejsc, Ruch Autonomii Śląska - cztery, a SLD – trzy. Koalicja ma 25 głosów.(PAP)

mtb/ ktp/ pz/ abr/