Obok bezzwrotnych dotacji Unia Europejska udostępnia państwom członkowskim tzw. instrumenty zwrotne, czyli m.in. pożyczki, kredyty i poręczenia. Pozwalają one na wielokrotny obrót pieniędzmi w odróżnieniu od dotacji, które wydaje się raz. Korzystać z nich mogą zarówno przedsiębiorcy, jak i samorządy. W starej perspektywie UE na lata 2007-2013 na instrumenty zwrotne trafiło 1 mld euro. W latach 2014-2020 ma ich być więcej.

Czytaj: MIR: ok. 5 proc. pieniędzy UE na lata 2014-2020 to instrumenty zwrotne>>>

Eksperci wskazują, że na inwestycje dotyczące zakupu nowych maszyn, urządzeń, remontu czy zakupu budynków lub montowania instalacji wodociągowych, elektrycznych - szkoda dotacji. Takie przedsięwzięcia mogą być z powodzeniem realizowane za pomocą instrumentów zwrotnych. Natomiast dotacje powinny być stosowane tam, gdzie rynek nie działa, albo gdzie jest bardzo duże ryzyko inwestycyjne. Chodzi np. o innowacje, czyli projekty, które mają na celu przeprowadzenie badań, a następnie komercjalizację ich wyników.

"W nowej perspektywie unijnej na instrumenty zwrotne ma trafić ponad 3 mld euro, czyli ok. 5 proc. puli przeznaczonej na realizację krajowych i regionalnych programów operacyjnych" - zaznaczyła minister infrastruktury i rozwoju.

W sumie z unijnej polityki spójności na lata 2014-20 mamy do wykorzystania 82,5 mld euro.

Szefowa MIR zapowiedziała, że wsparcie w postaci instrumentów finansowych zostanie uruchomione na przełomie 2015 i 2016 roku. "Będzie ono większe ponad trzykrotnie niż w latach 2007-2013"- podkreśliła.

Wasiak poinformowała ponadto, że z programu "Inteligentny Rozwój" na instrumenty zwrotne ma być przeznaczonych ponad 13 proc. środków. W przypadku programów "Infrastruktura i Środowisko" oraz

"Wiedza Edukacja Rozwój" będzie to odpowiednio: ponad 2 proc. i 0,8 proc. "Nie mamy jeszcze oceny szacującej udział instrumentów zwrotnych w programie +Polska Wschodnia+" - dodała.

Pytana, czy Polska planuje zwrócić się do Komisji Europejskiej o zwiększenie puli pieniędzy unijnych na instrumenty zwrotne, odparła: "Decyzje w tym względzie należą do krajów członkowskich. My, znacznie zwiększając pulę w porównaniu do poprzedniego rozdania, zachowujemy tutaj raczej ostrożność". (PAP)