Jak poinformowano w bydgoskim magistracie, władze miasta negocjują sprawę przejęcia parowozu z Oddziałem Gospodarowania Nieruchomościami PKP SA w Gdańsku. Wstępnie kolejarze zgodzili się na sprzedaż pojazdu za symboliczną kwotę.

Jeśli uda się sfinalizować transakcję zabytek zostanie ustawiony na bocznicy kolejowej, znajdującej się na terenie Exploseum - muzeum-skansenu prezentującego obiekty wojennej fabryki materiałów wybuchowych.

Znajdujący się w Bydgoszczy egzemplarz lokomotywy TKp1 jest oznaczony numerem 46 i został wyprodukowany w 1915 roku, jako model T13 w zakładach Union w Berlinie. Parowóz trafił do kolei pruskich, a po pierwszej wojnie światowej został przekazany powstającym wówczas Polskim Kolejom Państwowym.

Pojazd przetrwał także drugą wojnę światową i po jej zakończeniu służył jako jeden z 94 tego rodzaju parowozów w PKP. Egzemplarz z numerem 46 został skreślony z inwentarza PKP w 1967 roku, jako ostatni przedstawiciel tej serii, a ostatnie lata służby spędził w Bydgoszczy.

W 1979 lokomotywa została ustawiona jako pomnik przy izbie tradycji Dworca Głównego w Bydgoszczy, a później przeniesiono ją na teren lokomotywowni PKP Cargo Bydgoszcz Główna. Bydgoszcz, która zawdzięcza szybki rozwój w XIX wieku kolei utraciła w ostatnich latach kilka zabytków przypominających o tej części historii miasta.

Ostatni czynny w Bydgoszczy parowóz Ty42-149, niszczejący przez lata na bocznicy zdecydowało się przejąć rok temu Muzeum Kolei Wąskotorowej w Wenecji koło Żnina (woj. kujawsko-pomorskie). Oczekujący natomiast przez dwie dekady w Bydgoszczy na remont, a zamiast tego rozebrany na części i zdewastowany, przedwojenny wagon motorowy MBxc1-42 dawnej bydgoskiej wąskotorówki w ubiegłym roku trafił do Jarocina, gdzie ma być ozdobą muzeum tamtejszej kolei wąskotorowej. (PAP)