44-letnia Brooks, blisko powiązana z szefem koncernu medialnego News Corp. Rupertem Murdochem, pełniła funkcję redaktor naczelnej "News of the World" ("NotW") w latach 2000-03 - w czasie, gdy haker działający na zlecenie gazety włamał się do skrzynki głosowej ofiary mordu, 13-letniej Milly Dowler. Incydent ten wyszedł na jaw dzięki dociekliwości "Guardiana" dopiero w 2011 r.

W latach 2009-11 Brooks była dyrektorką News International, brytyjskiego wydawcy tytułów prasowych Murdocha, a wcześniej naczelną tabloidu "The Sun" (2003-09). Przyjaźniła się m.in. z premierem Davidem Cameronem. W piątek postępowanie wobec niej zostało odroczone.

45-letni Coulson był redaktorem naczelnym "NotW" w latach 2003-07, a wcześniej bliskim współpracownikiem Camerona, wówczas lidera opozycji. Z początkiem 2011 r. Coulson ustąpił ze stanowiska dyrektora ds. komunikacji w kancelarii premiera.

Akt oskarżenia - będący wynikiem policyjnej operacji Elveden, w której badano korupcyjne powiązania tabloidów z funkcjonariuszami policji i urzędnikami państwowymi - zarzuca obojgu przekupywanie policjantów i urzędników w zamian za poufne informacje, które następnie jako wiadomości na wyłączność służyły podniesieniu poczytności ich gazet.

Coulsonowi postawiono dwa zarzuty spisku mającego na celu nakłonienie innych osób do wykroczeń służbowych w zamian za korzyść majątkową. Coulson oraz sądzony pod tymi samymi zarzutami były dziennikarz "NotW", 55-letni Clive Goodman, chcieli uzyskać tajny spis numerów telefonicznych współpracowników dworu królewskiego, znany jako "zielona książeczka", by odsłuchiwać wiadomości pozostawione w skrzynkach głosowych w telefonach tych osób.

Brooks będzie odpowiadać przed sądem z oskarżenia o to, że wraz z reporterem "The Sun", 69-letnim Johnem Kayem, uczestniczyła w spisku mającym na celu przekupienie pracownicy ministerstwa obrony Bettiny Jordan-Barber. W grę wchodziło ok. 100 tys. funtów.

Cztery pozostałe osoby oskarżone w ramach operacji Elveden, które stanęły w piątek przed sądem, to: były policjant z hrabstwa Surrey Alan Tierney, były funkcjonariusz służby więziennej Richard Trunkfield, była dziennikarka "The Sun" Virginia Wheeler oraz były policjant z metropolitalnej policji Londynu Paul Flattley.

Mieli oni skorzystać finansowo na przekazywaniu tabloidom poufnych informacji, do których mieli dostęp w pracy albo za które płacili lub byli gotowi zapłacić.

40-letni Tierney przyznał się do popełnienia dwóch wykroczeń służbowych w 2009 roku; za informacje otrzymał od "The Sun" 1750 funtów. Według doniesień mediów pierwsza z tych informacji odnosiła się do aresztowania matki piłkarza Johna Terry'ego pod zarzutem kradzieży w sklepie. Druga sprawa dotyczyła awantury w domu gitarzysty zespołu Rolling Stones Ronnie'ego Wooda, który został aresztowany za pobicie swojej partnerki. W pierwszym przypadku Tierney dokonał aresztowania kobiety, w drugim przekazał gazecie dane osobowe świadka incydentu, którego wcześniej sam przesłuchiwał. Sąd ogłosi wyrok w jego sprawie 27 marca.

Richard Trunkfield przyznał z kolei na piątkowej rozprawie, że w 2010 r. przekazał "The Sun" informacje o jednym z więźniów przebywających w zakładzie karnym w Woodhill niedaleko Milton Keynes, w którym pracował. Za informację dostał 3350 funtów.

Dawny reporter "The Sun" John Kay nie przyznał się do winy.