Statystyki służby więziennej pokazują od 2008 r. trend wzrostowy zarówno, jeśli idzie o liczbę pozwów i skarg z powództwa skazanych i tymczasowo aresztowanych, jak i wartość wypłacanych zadośćuczynień i odszkodowań.

W 2008 r. skazani i tymczasowo aresztowani złożyli 1015 pozwów, których ogólna wartość przedmiotu sporu wyniosła ponad 421 mln zł. Odszkodowania lub zadośćuczynienia zasądzono w 22 sprawach, w sumie na kwotę ok. 78 tys. zł - wynika z informacji przesłanej w poniedziałek PAP przez ppłk Barbarę Prus z zespołu prasowego Centralnego Zarządu Służby Więziennej (CZSW).

W 2009 r. wpłynęły 2544 sprawy o łącznej wartości roszczeń ponad 366 mln zł plus 10,5 mln euro. Sądy przyznały rację osadzonym w 64 sprawach, a suma odszkodowań lub zadośćuczynień od Skarbu Państwa wyniosła ok. 147 tys. zł.

W 2010 r. odnotowano już wpływ 3745 spraw sądowych, a ogólna wartość przedmiotu sporu wyniosła ponad 4 mld zł plus 700 zł renty. Ostatecznie odszkodowania lub zadośćuczynienia zasądzono w 146 sprawach, łącznie na kwotę blisko 370 tys. zł.

Liczba spraw spadła jedynie w 2011 r. - wpłynęło ich 1865 spraw sądowych na łączną wartość przedmiotu sporu ponad 330 mln zł. Prawomocnymi orzeczeniami zakończyło się 201 spraw. Służba Więzienna nie dysponuje informacją o kwocie łącznie wypłaconych odszkodowań i zadośćuczynień.

Znana jest już natomiast kwota odszkodowań wypłaconych w 2012 r. i wynosi ona ponad 615 tys. zł. Jak informuje ppłk Prus, analiza dotycząca liczby pozwów sądowych, które wpłynęły w 2012 r., jest obecnie w przygotowaniu. Dane mają być dostępne pod koniec marca.

Służba Więzienna zastrzega, że przytoczone dane nie są pełne, bowiem ewidencję pozwów toczących się w Europejskim Trybunale Praw Człowieka prowadzi Ministerstwo Spraw Zagranicznych.

O "Wielkich żądaniach zza krat" napisała poniedziałkowa "Rzeczpospolita". Wśród przykładów pozwów gazeta podaje przypadek, gdzie skazany, przebywający w więzieniu o zaostrzonym rygorze domagał się 300 tys. zł odszkodowania za "niewłaściwą jakość i temperaturę potraw, niezgodną z wyznawaną religią".

Według danych CZSW za 2011 r. jednym z najwyższych zasądzeń było ponad 36 tys. zł. odszkodowania plus 80 tysięcy zadośćuczynienia za zakażenie żółtaczką typu C podczas pobytu w szpitalu więziennym.

Stosunkowo wysokie zadośćuczynienie (30 tys. zł) zasądzono też na rzecz więźnia, który podczas spaceru w zakładzie karnym został pobity "tak dotkliwie, że doszło do utraty śledziony".

Ponadto w 2011 r. sąd przyznał np. kwotę 1 tys. zł odszkodowania za okresowe zajmowanie celi mieszkalnej z osadzonymi, którzy palili papierosy; 5 tys. zł przyznano osadzonemu, który przebywał w zakładzie nieprzystosowanym do odbywania kary przez osobę na wózku inwalidzkim; na 20 tys. zł wycenił sąd uszczerbek na zdrowiu, jakiego doznał osadzony wskutek "upadku z łóżka".

Ponadto w 2011 sąd orzekł np. o zadośćuczynieniu pieniężnym na rzecz powoda z uwagi na jego „cierpienie" "związane z zawinionym, błędnie podjętym leczeniem zęba”. Jak informuje CZSW "krzywdą był ból, jaki odczuwał powód z uwagi na zastosowanie przez pozwanego nieprawidłowego leczenia".

Z kolei naruszenie dóbr osobistych z powodu przebywania w celi, która nie zapewniała mu odpowiednich warunków - brak zabudowanego kącika sanitarnego, zawilgocenie celi, brak wentylacji - sąd wycenił na 500 zł.