Pytanie o Lasy Państwowe jest jednym z trzech pytań w proponowanym przez prezydenta Andrzeja Dudę na 25 października referendum.

"Rozwiążę problem Lasów Państwowych, składając w poniedziałek projekt ustawy, który będzie procedowany, na sali znajdzie swoją większość" - powiedziała Kopacz w piątek wieczorem w TVN24.

Czytaj: Premier: zapiszemy w ustawie, że lasy nie będą prywatyzowane>>>

W środę premier mówiła, że chce, by do końca tej kadencji został przepracowany projekt ustawy, w którym zapisane będzie, że Lasy Państwowe nie będą ani prywatyzowane, ani restrukturyzowane.

Szefowa rządu dodała wówczas, że w projekcie znajdą się też przepisy, które mają ułatwić funkcjonowanie przedsiębiorstwa Lasy Państwowe. Propozycje zmian do ustawy zgłosili leśnicy podczas spotkania z premier.

W połowie grudnia ub.r. Sejm nie przyjął zmian w konstytucji dot. Lasów Państwowych. Ówczesna propozycja stanowiła, że lasy stanowiące własność Skarbu Państwa nie podlegają przekształceniom własnościowym z wyjątkiem uzasadnionego celu publicznego.

Bartosz Rakoczy
Wybrane problemy prawa leśnego>>>

Chodziło o to, by lasy nie podlegały przekształceniom własnościowym, a wyjątki od tej zasady, uzasadnione celami publicznymi lub celami zrównoważonej gospodarki leśnej, określała ustawa. Takie rozwiązanie miałoby dawać możliwość przejęcia terenów leśnych np. w celach obronnych, bezpieczeństwa państwa czy realizacji inwestycji celu publicznego.

W głosowaniu za zmianą konstytucji opowiedziało się 291 posłów, 150 było przeciw. Do większości konstytucyjnej zabrakło pięciu głosów. PiS głosowało przeciw. Posłowie tej partii wskazywali, że proponowane przepisy zmiany konstytucji niedostatecznie zabezpieczają lasy należące do państwa przed prywatyzacją. PiS proponowało ponadto, by zakazać jakichkolwiek przekształceń własnościowych w lasach należących do Skarbu Państwa.(PAP)