Duda, który jest pełnomocnikiem rządu ds. osób niepełnosprawnych, zaznaczył, że ostateczne przyjęcie konwencji to kwestia najbliższych tygodni. Według wstępnych planów prezydent Bronisław Komorowski mógłby podpisać dokument 5 maja - w Międzynarodowym Dniu Walki z Dyskryminacją Osób Niepełnosprawnych.
Konwencja - podpisana przez Polskę w marcu 2007 r. - ma zapewnić osobom niepełnosprawnym takie same prawa i obowiązki, z jakich korzystają inni członkowie społeczeństwa. "To, że konwencja przez pięć lat nie była ratyfikowana, nie wstrzymywało działań na rzecz osób niepełnosprawnych" - zaznaczył Duda. Wiceminister dodał, że wiele czasu zajęło doprecyzowanie polskich przepisów i zapewnienie ich zgodności z konwencją.
"W ostatnim czasie uchwalonych zostało kilka inicjatyw, m.in. przepisy wyborcze dotyczące niepełnosprawnych i ustawa o języku migowym" - zaznaczył Duda, który był gościem zorganizowanej przez Rzecznika Praw Obywatelskich konferencji poświęconej ratyfikacji konwencji ONZ.
W ocenie RPO Ireny Lipowicz "ratyfikacja powinna być powodem do radości, pod warunkiem, że nie będzie to akt pozorny". "Nasza radość będzie pełna, jeśli znikną stwierdzenia, że możliwe jest bezkosztowe wprowadzanie tych przepisów. Nie będą to jednak gigantyczne koszty i są one warte poniesienia" - zaznaczyła.
Zadowolenie z bliskiej ratyfikacji konwencji wyrażają przedstawiciele organizacji pozarządowych. Monika Zimna-Parjaszewska z Polskiego Towarzystwa Prawa Antydyskryminacyjnego zaznaczyła, że choć dokument nie zawiera nowych praw dla osób niepełnosprawnych, to oznacza poważne zobowiązanie państwa do przestrzegania tych praw. "Samo podpisanie konwencji zaktywizowało w Polsce dyskusję i działania legislacyjne dotyczące tych kwestii" - oceniła.
Według Zimnej-Parjaszewskiej konwencja powinna być ratyfikowana przez Polskę w całości i niepokój mogą budzić zapowiedzi ewentualnych zastrzeżeń, jakie mają zostać zgłoszone. Przedstawiciele ministerstwa przyznawali wcześniej, że zastrzeżenia do konwencji będą dotyczyć kwestii związanych z ubezwłasnowolnieniem i zawieraniem małżeństw przez osoby z niepełnosprawnością intelektualną.
Duda zapewnił, że obecnie trwają prace mające dostosować przepisy kodeksu cywilnego o ubezwłasnowolnieniu do zapisów konwencji, prowadzi je m.in. komisja kodyfikacyjna prawa cywilnego przy Ministerstwie Sprawiedliwości.
Konwencja ONZ ma zagwarantować niepełnosprawnym uczestniczenie w życiu społecznym na zasadach pełnoprawnych członków. Dokument podkreśla, że osoba niepełnosprawna powinna korzystać z równouprawnienia, zakazu dyskryminacji oraz z równości wobec prawa. Ma prawo do wolności i bezpieczeństwa; prawo do swobody poruszania się i do niezależnego życia; prawo do zdrowia, pracy i edukacji; oraz prawo do udziału w życiu politycznym i kulturalnym.
Ratyfikację konwencji jeszcze tej wiosny zapowiadał pod koniec lutego premier Donald Tusk. Jak podkreślał, strona polska miała kilka wątpliwości, które dotyczyły głównie skutków finansowych wprowadzenia konwencji w życie. O szybką ratyfikację starała się również pełnomocniczka rządu ds. równego traktowania Agnieszka Kozłowska-Rajewicz. (PAP)