Obie nowelizacje złożył rząd. Za pierwszą nowelą głosowało 355 posłów, przeciw było 33, a 43 wstrzymało się od głosu. Drugą natomiast poparło 422 posłów, a pięciu wstrzymało się od głosu.

Pierwsza nowela ustawy o obrocie instrumentami finansowymi jest wdrożeniem do polskiego porządku prawnego dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie sankcji karnych za nadużycia na rynku.

Posłowie chcieli zmienić zapisaną w projekcie wysokość kar za naruszenie przepisów o obrocie. W sprawozdaniu podkomisji stałej do spraw instytucji finansowych zaproponowano, by zmniejszyć je z ponad 82 mln złotych dla instytucji, takich jak Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych, i z ponad 20 mln zł dla osób fizycznych, odpowiednio do 10 mln i 1 mln zł. Szef podkomisji Jan Szewczak (PiS) argumentował wtedy, że kary są całkowicie nieprzystające do warunków polskiego rynku. Obniżenia tych kar domagali się też m.in. przedstawiciele emitentów.

W piątek bezpośrednio przed głosowaniem Szewczak przyznał, że na wniosek MSZ należy jednak utrzymać dotychczasową wysokość kar, bo muszą być one adekwatne do zapisów unijnej dyrektywy.

Mimo to posłowie Nowoczesnej, którzy firmowali zmniejszające kary poprawki, przekonywali, że rząd powinien podjąć w tej sprawie negocjacje, bo kary są zupełnie nieadekwatne do pozycji polskich przedsiębiorców. Sejm odrzucił jednak poprawki Nowoczesnej, pozostawiając wysokość kar z przedłożenia rządowego (82 mln i 20 mln zł).

Ustawa podwyższa także maksymalną karę więzienia z 3 do 4 lat za ujawnianie informacji poufnej lub nakłanianie do nabycia lub zbycia instrumentów finansowych, których dotyczy ta informacja.

Druga przyjęta w piątek przez Sejm nowela ustawy o obrocie instrumentami finansowymi znosi podział rynku regulowanego na rynek giełdowy i rynek pozagiełdowy. Według uzasadnienia różnice między rynkiem giełdowym a pozagiełdowym nie są wystarczająco istotne, aby uznać za uzasadnione rozróżnienie dwóch podtypów rynku regulowanego. "Pozostawienie takiego zróżnicowania miałoby sens, gdyby w stosunku do rynku pozagiełdowego przewidziane były istotnie mniejsze wymogi i uproszczone zasady funkcjonowania w porównaniu z rynkiem giełdowym" - czytamy w uzasadnieniu. Efektem regulacji będzie objęcie wymienionych typów rynku tym samym pojęciem rynku regulowanego.

Nowela reguluje także instytucję rachunku derywatów. W uzasadnieniu zaznaczono, że konieczne jest uregulowanie zasad ewidencji instrumentów pochodnych w celu zapewnienia bezpieczeństwa obrotu oraz skutecznego nadzoru nad rynkiem terminowym. (PAP)