Raport "Wymiar sprawiedliwości przyjazny dziecku – opinie i doświadczenia specjalistów" powstał w oparciu o badania przeprowadzone w 10 krajach członkowskich UE. Stanowi on podsumowanie badania prowadzonego w 2012 r. przez Agencję Praw Podstawowych Unii Europejskiej (FRA) równolegle w Bułgarii, Chorwacji, Estonii, Finlandii, Francji, Niemczech, Polsce, Rumunii, Hiszpanii i Wielkiej Brytanii. "Liczymy, że raport FRA spotka się z zainteresowaniem nowego ministra sprawiedliwości Borysa Budki" – powiedział dr Adam Bodnar, wiceprezes HFPC.

Dokument prezentuje wnioski z ponad 570 wywiadów przeprowadzonych ze specjalistami, którzy na co dzień stykają się z dziećmi w postępowaniach cywilnych lub karnych. Małgorzata Szuleka z HFPC, która koordynowała polską część badania poinformowała, że w kraju przeprowadzono 58 wywiadów indywidualnych i 2 wywiady grupowe z ekspertami różnych dziedzin. "Pytano ich przede wszystkim o prawo dzieci do bycia wysłuchanym i prawo do informacji, ale także o prawo do prywatności i poczucia bezpieczeństwa, kwestie dyskryminacji i dobra dziecka" – wskazała.

Czytaj: Rzecznik praw dziecka krytykuje sądy i żąda dyscyplinarek>>>

Jak wynika z raportu, w ostatnich latach poszanowanie prawa dziecka do bycia wysłuchanym rośnie, szczególnie w postępowaniach karnych. Resort sprawiedliwości w tym okresie uruchomił projekt "przyjazny pokój" - zakładający, że dzieci mają być przesłuchiwane we względnie komfortowych warunkach, w pomieszczeniu nieprzypominającym "poważnej" sali sądowej. O ile to możliwe, przesłuchanie dziecka ma się odbyć raz w ciągu całego postępowania karnego, a całość ma być utrwalana w obrazie i dźwięku - tak by unikać wielokrotnych przesłuchań.

W postępowaniach cywilnych wysłuchuje się dzieci dużo rzadziej - wynika z polskiego raportu. "Dysproporcja między wysłuchiwaniem dzieci w postępowaniach karnych i cywilnych też jest w Polsce widoczna" – wyjaśnia Joanna Smętek, prawniczka HFPC. "Widać to już zresztą na poziomie legislacji. Regulacja postępowania cywilnego w tym zakresie jest bardzo okrojona" – uważa Joanna Smętek, prawniczka HFPC.

Autorzy raportu FRA zauważają także, że choć istnieją przepisy krajowe dotyczące prawa dziecka do informacji, to praktyka informowania dzieci o ich prawach oraz o przebiegu przesłuchania i postępowania jest bardzo zróżnicowana. Badanie FRA pokazuje, że odpowiednie materiały informacyjne dostosowane do wieku dzieci mogą zwiększyć zaufanie dzieci do wymiaru sprawiedliwości.

W raporcie zauważono, że realizacja prawa dzieci do informacji to wyzwanie nawet dla profesjonalistów. Na podstawie wywiadów z przedstawicielami polskiego wymiaru sprawiedliwości okazało się, że najwięcej problemów sprawia informowanie dzieci o prawie do odmowy składania zeznań. "Trzeba to zrobić tak, żeby dziecka nie zmanipulować, ale pozwolić mu zrozumieć, jakie to może mieć konsekwencje dla postępowania" – wyjaśnia Szuleka.

W opublikowanym raporcie FRA zauważa wysiłki państw w kierunku zagwarantowania praw dzieci w postępowaniach sądowych i chwali zaobserwowane dobre praktyki. "FRA nie pozostawia jednak wątpliwości, że wiele jeszcze należy zrobić, żeby wymiar sprawiedliwości był dla dzieci naprawdę przyjazny" – podsumowuje Smętek. (PAP)

  Lidia Mazowiecka,Olga Trocha
Dziecko uczestniczące w postępowaniu karnym>>>