Ma to związek z prowadzonym w ostrowskiej prokuraturze śledztwem ws. nieprawidłowości w łódzkiej policji przy wydawaniu zezwoleń na broń palną. Dotąd prokuratura postawiła w tej sprawie zarzuty czterem osobom.

„Zostały sporządzone sprzeciwy od dwóch decyzji Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi o wydanie pozwolenia na posiadanie broni palnej. Sprzeciwy zawierają zarzuty wydania decyzji z rażącym naruszeniem prawa. Wskazana ocena wynika z uznania, że egzaminy obu posłów nie zostały przeprowadzone w sposób wymagany przepisami” – poinformował w czwartek PAP zastępca prokuratora okręgowego w Ostrowie Wielkopolskim Janusz Walczak. Jak dodał, sprzeciwy rozpatrywać będzie komendant główny policji.

Czytaj: : Szef MS świadkiem w śledztwie dotyczącym wydawania pozwoleń na broń>>

Prokurator Walczak podał, że śledztwo ws. ewentualnych nieprawidłowości w Wydziale Postępowań Administracyjnych Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi powinno, w wątku dotyczącym wydania pozwoleń na broń palną, zakończyć się w 3. kwartale tego roku. Informację o wniosku prokuratury ws. uchylenia pozwoleń na broń podała TVN24.

Do tej pory zarzuty w sprawie usłyszały cztery osoby. To członkowie komisji egzaminacyjnej, funkcjonariusze KWP w Łodzi i b. naczelnik KWP. Podejrzani usłyszeli zarzuty poświadczenia nieprawdy w dokumentacji, zaś naczelnik - przekroczenia uprawnień w zakresie organizacji egzaminów na broń palną, prowadzące do poświadczenia nieprawdy przez członków komisji egzaminacyjnej.

W związku z doniesieniami o niezgodnym z przepisami uzyskaniu pozwolenia na broń Grabarczyk zrezygnował pod koniec kwietnia ze stanowiska ministra sprawiedliwości. W wydanym wówczas oświadczeniu napisał m.in., że jego rezygnacja "leży w interesie państwa i wymiaru sprawiedliwości". "Nie może być wątpliwości co do osoby pełniącej funkcję ministra sprawiedliwości" - oświadczył.

Polityk PO był przesłuchiwany w ostrowskiej prokuraturze w charakterze świadka.

Prokuratura sprawdza też, czy nie było nieprawidłowości przy zdobyciu pozwolenia na broń przez posła Dariusza Seligę. Polityk PiS został w związku z tą sprawą zawieszony w prawach członka partii i klubu parlamentarnego PiS. Seliga również został przesłuchany w charakterze świadka. (PAP)