Najwyższa Izba Kontroli będzie kontynuować audyt - którego koszty pokrywa Rada Europy - przez kolejne cztery lata.

Jak wynika z informacji NIK, w ciągu ostatniego roku polscy inspektorzy "pozytywnie i bez uwag" ocenili pakiet pomocowy dla Ukrainy. W opinii audytorów jego finansowanie oraz towarzyszące mu działania "pozostają bez zarzutu". Obecnie inspektorzy Izby sprawdzają realizację programu pomocowego dla Mołdawii.

Czytaj: NIK zostanie audytorem Rady Europy>>>

Ponadto Polacy przygotowują się do szerokiego audytu IT, w której to dziedzinie mieli dotychczas najwięcej uwag i zaleceń.

Jak podkreśla wiceprezes NIK Wojciech Kutyła współpraca z Radą układała się pomyślnie. "Pragnę podkreślić dobrą współpracę między naszymi kontrolerami, a audytem wewnętrznym oraz wszystkimi osobami z Rady, które udostępniały nam potrzebne dokumenty i pomagały w poznaniu tajników funkcjonowania tej organizacji" - stwierdził.

Zdaniem wiceprezesa Izby "audyt w Radzie Europy, to bez wątpienia wyzwanie dla Najwyższej Izby Kontroli", jak również "jedno z najważniejszych dotychczasowych doświadczeń".

Poza tym - w ocenie NIK - dodatkową korzyścią płynącą dla Polski jest zaangażowanie Izby w szereg projektów na rzecz krajów Europy Wschodniej i Środkowo Wschodniej.

Audytem RE zajmuje się zespół złożony z doświadczonych kontrolerów. Oceniają oni sprawozdania finansowe Rady jak i realizację poszczególnych zadań. Kontrolerzy posługują się międzynarodową metodologią opartą na standardach ISSAI (International Standards of Supreme Audit Institutions).

Rada Europy jest organizacją międzyrządową, która powstała 5 maja 1949 r. Została założona przez 10 państw - Belgię, Danię, Francję, Holandię, Irlandię, Luksemburg, Norwegię, Szwecję, Wielką Brytanię i Włochy. Obecnie Rada Europy skupia 47 państw - prawie wszystkie państwa Europy oraz kilka państw spoza tego kontynentu, jak np. Armenia czy Azerbejdżan. Podstawowe cele Rady dotyczą promowania i umacniania trzech wartości: praw człowieka, demokracji i praworządności w Europie. (PAP)