Jak podaje ministerstwo, komisje weryfikacyjne ocenią pracę adwokatów "na podstawie wskaźników jakościowych i ilościowych ich działalności" w sprawach karnych, administracyjnych, cywilnych czy sporach gospodarczych. W komisjach zasiądą przedstawiciele władz organów wymiaru sprawiedliwości, sędziowie, deputowani i przedstawiciele nauk prawnych.
W pierwszych miesiącach roku licencje adwokackie straciło pięcioro członków mińskiego kolegium adwokackiego, w tym Pawał Sapiołka, który miał bronić jednego z głównych oskarżonych w powyborczych procesach - byłego kandydata opozycji na prezydenta Andreja Sannikaua.
Ministerstwo Sprawiedliwości ostrzegło w marcu mińskie kolegium adwokackie przed "dalszą polityką konfrontacji" i "upolitycznianiem kwestii anulowania ważności licencji" członkom tego kolegium.
Sapiołka zwrócił się niedawno do białoruskiego Sądu Konstytucyjnego z prośbą o ocenę decyzji ministerstwa o ponownej weryfikacji adwokatów. Zdaniem Sapiołki, decyzja ministerstwa jest sprzeczna z aktami prawnymi regulującymi działalność adwokatów na Białorusi. (PAP)