SEPA to jednolity system płatności w euro (przelewy, płatności kartami), w którym obywatele, firmy i urzędy w całej UE mają otrzymywać płatności w euro według takich samych podstawowych zasad i na takich samych warunkach, jak np. czas przelewu (najpóźniej na drugi dzień roboczy w całej UE). Z takich warunków będą mogli skorzystać też klienci w Polsce posiadający konta w euro.

Zgodnie z przyjętymi w 2012 r. unijnymi przepisami, od 1 lutego br. wszystkie przelewy w euro powinny być dokonywane według tego samego formatu SEPA. Jednak KE uważa, że kraje członkowskie nie przygotowały się wystarczająco do pełnego przejścia z systemów krajowych na ten system, dlatego zaproponowała w czwartek, by jeszcze do sierpnia były akceptowane płatności w innych formatach niż SEPA.

"Żałuję, że byłem do tego zmuszony, ale to środek ostrożnościowy, by przeciwdziałać możliwemu ryzyku zakłócenia płatności i potencjalnym konsekwencjom, zwłaszcza dla klientów indywidualnych oraz małych i średnich firm" - oświadczył komisarz UE ds. rynku wewnętrznego Michel Barnier.

Dodał, że w ostatnich miesiącach przestrzegał wielokrotnie kraje UE, by przyspieszyły przechodzenie na SEPA, tak aby "wszyscy mogli korzystać z szybszych i tańszych płatności w Europie". Zapowiedział, że okres przejściowy nie będzie wydłużany po 1 sierpnia.

Komisja Europejska zaapelowała jednocześnie do Parlamentu Europejskiego i rządów, by szybko przyjęły jej propozycję zmianę przepisów o SEPA wprowadzającą okres przejściowy. (PAP)