Akt oskarżenia w tej sprawie wkrótce trafi do sądu - podał w środę zespół prasowy śląskiej policji.

Śledztwo prowadzą policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą katowickiej komendy wojewódzkiej, pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Katowicach. Postępowanie zostało wszczęte w 2010 roku po informacji z organów nadzoru finansowego.

Według ustaleń postępowania, członkowie grupy docierali do firm zajmujących się obrotem stalą i proponowali im współpracę handlową, kusząc wysokimi zyskami. W ramach tej współpracy dokonywano fikcyjnego obrotu towarami pomiędzy Polską a Czechami, co skutkowało naliczeniem podatku VAT, który Skarb Państwa zwracał firmom zaangażowanym w proceder.

W sprawie tej zatrzymano 11 osób, 7 z nich zostało aresztowanych. Wobec pozostałych zastosowano poręczenia majątkowe i policyjne dozory. W sprawie zebrano ponad 70 tomów akt, a w jej trakcie konieczne było uzyskanie pomocy prawnej ze strony czeskich organów ścigania.

To jedno z wielu toczących się na Śląsku postępowań, dotyczących wyłudzenia podatku VAT na dużą skalę. Np. gliwicka prokuratura prowadzi śledztwo, dotyczące oszustw przy obrocie olejem rzepakowym. W całej sprawie jest już ponad 100 podejrzanych, a kwota uszczupleń podatkowych przekracza miliard złotych.

W ostatnich latach nasilił się zwłaszcza proceder wyłudzania podatku VAT w handlu stalą, złomem i metalami kolorowymi. Przedstawiciele branży hutniczej alarmowali, że zagraża to zakładom przemysłu hutniczego. Apelowali do rządu o zmiany w prawie. W 2013 r.

Sejm uchwalił nowelizację ustawy o VAT, której celem było ukrócenie oszustw podatkowych w handlu stalą. Chodzi o wprowadzenie procedury tzw. odwróconego VAT-u na niektóre wyroby stalowe.(PAP)

kon/ par/