Można szacować, że liczba e-PIT wyniesie w tym roku 4 mln na nieco ponad 13 min składanych deklaracji. Są powody, by tak przypuszczać, bo znaczna część podatników rozlicza się z fiskusem w ostatnich tygodniach przed ostatecznym terminem. Liczba e-PIT przyspieszy zatem przed końcem kwietnia.

Resort finansów zapowiada, że upowszechnienie e-PIT pozwoli na przeorganizowanie służb skarbowych. "Stwarza to nowe możliwości wykorzystania urzędników, którzy dotychczas zajmowali się przenoszeniem danych z papierowych deklaracji do baz danych administracji skarbowej" - mówi rzeczniczka Ministerstwa Finansów Wiesława Drożdż.

A jest się czym zajmować, bo nadal większość podatników woli papierową formę PIT. W ubiegłym roku tradycyjnych deklaracji złożono 10,7 mln, czyli czterokrotnie więcej niż elektronicznych.

Więcej na http://www.rp.pl

(PAP)