"Oczekujemy od nowego rządu pilnych negocjacji w powyższej kwestii" - czytamy w stanowisku Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność".
Od kwietnia komisje zakładowe i międzyzakładowe oświatowej "Solidarności" działające w szkołach i przedszkolach wchodzą w spory zbiorowe z pracodawcami czy dyrektorami placówek. Spór zbiorowy dotyczy warunków pracy i płacy. Związkowcy chcą zwiększenia nakładów na edukację, w tym 9-proc. podwyżki wynagrodzeń nauczycieli. Domagają się też podwyżki dla pracowników obsługi szkół i przedszkoli.
Obok podwyżek oświatowa "S" domaga się przywrócenia nauczycielom prawa do przechodzenia na emerytury bez względu na wiek, w oparciu o staż pracy. Sprzeciwia się też przekazywaniu prowadzenia szkół przez samorządy innym podmiotom oraz likwidacji ustawy Karta Nauczyciela.
Postulaty zbliżone do oświatowej "S" ma Związek Nauczycielstwa Polskiego. Też domaga się poprawy warunków pracy i płacy nauczycieli, w tym zwiększenia nakładów na oświatę i podwyżek dla nauczycieli - o 10 proc. w 2016 r. oraz zaniechania przekazywania prowadzenia szkół przez samorządy innym podmiotom.


Broniarz: nie ma merytorycznego uzasadnienia dla zmian w edukacji>>

Od 1 września związek jest w sporze z rządem.
14 października - w Dniu Edukacji Narodowej - obie centrale związkowe zorganizowały wspólną ogólnopolską manifestację przed kancelarią premiera, na której powtórzyły swoje postulaty. Oba związki przedstawiły je wcześniej na osobno organizowanych manifestacjach, które miały miejsce m.in. w grudniu, kwietniu i czerwcu.
Ówczesna minister edukacji Joanna Kluzik-Rostkowska w dniu październikowej demonstracji poinformowała dziennikarzy, że nakłady na oświatę w 2016 r. będą 1,2 mld zł wyższe. Jak mówiła, dodatkowe środki mają być przeznaczone na etaty dla nauczycieli uczących w I klasach szkół podstawowych dzieci sześcioletnie.
Komentując dla expose Beaty Szydło prezes ZNP Sławomir Broniarz ocenił, że zabrakło w nim konkretu ekonomicznego. "ZNP od wielu miesięcy domaga się zwiększenia nakładów na edukację, w tym na płace nauczycieli. Jeżeli chcemy mówić o wzroście prestiżu nauczycieli, to nie zrobimy tego samą ideologią i zmianą kanonu lektur" - powiedział w środę Broniarz.
Po raz ostatni płace zasadnicze nauczycieli wzrosły we wrześniu 2012 r. (w zależności od ich stopnia awansu zawodowego od 83 zł do 114 zł). W efekcie wynagrodzenie zasadnicze nauczycieli wynosi brutto: stażysty - 2265 zł, nauczyciela kontraktowego - 2331 zł, nauczyciela mianowanego - 2647 zł, nauczyciela dyplomowanego - 3109 zł. (PAP)

 

 

Zalewska: likwidacja gimnazjów najwcześniej za 2 lata>>