Najdobitniej wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który uznał przejęcie przez państwo 150 mld zł z OFE za zgodne z konstytucją, skomentował Andrzej Sadowski z Centrum im. Adama Smitha. Jak stwierdził, źle świadczy on o konstytucji. W świetle złej konstytucji wszystko jest możliwe, łącznie z nacjonalizacją – mówił.

Polecamy: TK: zmiany w OFE są konstytucyjne. Zakaz reklam sprzeczny z konstytucją

Podobnie uważa Paweł Dobrowolski z Instytutu Sobieskiego. Jak ocenił, TK przyklepał skok na pieniądze obywateli, a wyrok to sygnał dla nowego rządu, że może w przyszłości skorzystać z pozostałych środków OFE, gdyby miał problem z dopięciem budżetu – relacjonuje "Codzienna".

Jak przypomina "GPC", także Witold Orłowski, główny ekonomista PwC, zwrócił uwagę, że sędziowie nie zabronili rządzącym sięgać po kolejne składki emerytów zgromadzone w OFE, a to może stanowić zachętę do dalszego demontażu funduszy, jeśli państwo znajdzie się w potrzebie. (PAP)