"Moim zdaniem byłoby dobrze, gdybyśmy się w tej sprawie spotkali gdzieś pośrodku, czyli powiedzmy przy 50 procentach. To jest moje osobiste zdanie, że to jest poziom, który daje rozsądne rozwiązanie - bo trzeba pamiętać, że każdy wyższy procent będzie w jeszcze większym stopniu uszczuplał kapitał (emerytalny) zebrany przez daną osobę" - powiedział w poniedziałek PAP Grupiński.

Wicepremier Waldemar Pawlak (PSL) powiedział na poniedziałkowej konferencji prasowej, że tzw. emerytura częściowa mogłaby wynosić 80 proc. należnego świadczenia. "Nie jest to żadna łaska (...), tylko po prostu zwrot pożyczki, którą daliśmy do systemu" - ocenił prezes PSL.

Pawlak powiedział ponadto, że ludowcy chcieliby podniesienia wieku emerytalnego zarówno kobiet jak i mężczyzn o 2 lata - a o ewentualnym dalszym podniesieniu tego wieku miałyby decydować kolejne rządy. "W tej sprawie premier Pawlak powtarza swój wcześniejszy pogląd, ale wydaje mi się, że byłoby to bardzo trudne do zaakceptowania" - ocenił Grupiński.

"Myślę, że ten pomysł powinniśmy odłożyć ad acta - Platforma Obywatelska nie jest partią, która chciałaby na kogoś innego przerzucać odpowiedzialność za te trudne reformy. Wolimy sami to wziąć na barki" - dodał szef klubu PO.

Pawlak powiedział też, że jeśli do końca tego tygodnia nie dojdzie do porozumienia w sprawie emerytur, należałoby odłożyć głosowanie nad wnioskiem o referendum w tej sprawie. Głosowanie - i debata - nad wnioskiem NSZZ „Solidarność” dotyczącym przeprowadzenia referendum w sprawie reformy emerytalnej zaplanowano na piątek. W połowie lutego Solidarność złożyła w Sejmie prawie 1,4 mln podpisów pod wnioskiem o referendum.

"Im bliżej bylibyśmy porozumienia w kwestii szczegółów, tym mniej zasadny jest wniosek o referendum, więc z tego punktu widzenia warto o tej kwestii dyskutować, ale ja wolałbym być w tej sprawie optymistą. Warto byłoby jeszcze w tym tygodniu to porozumienie osiągnąć, żeby nie przedłużać rozmów ponad miarę" - ocenił szef klubu PO.

W poniedziałek po godz. 15 rozpoczęło się spotkanie premiera Donalda Tuska z wicepremierem Waldemarem Pawlakiem i ministrem finansów Jackiem Rostowskim.

PO i PSL nie zdołały do tej pory wypracować kompromisu w sprawie reformy emerytalnej, która przewiduje wydłużenie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn do 67. roku życia. (PAP)

laz/ son/ jra/