Jak wynika z sondażu opublikowanego w środę przez CBOS, na początku lat dziewięćdziesiątych liczba członków związków zawodowych była ponadtrzykrotnie wyższa niż obecnie. Największy spadek nastąpił w latach 1991–1995 (z 19 proc. do 11 proc.). Od początku ubiegłej dekady odsetek osób należących do organizacji związkowych nie przekracza jednej dziesiątej ogółu dorosłych; w ostatnich sześciu latach utrzymuje się na stabilnym poziomie 6–7 proc.

Najwięcej Polaków deklaruje przynależność do NSZZ "Solidarność"; na kolejnym miejscu są związki zrzeszone w OPZZ, dalej Forum Związków Zawodowych oraz inne związki.

Badanie pokazało, że związkowcy są przeważnie starsi niż pracownicy nienależący do związków. Średni wiek pracownika należącego do związku zawodowego to 44 lata, a pracownika niezrzeszonego – 39 lat.

"Do związków zawodowych częściej należą osoby zatrudnione w przedsiębiorstwach i instytucjach państwowych. Ponadtrzykrotnie rzadziej należą do nich pracownicy firm prywatnych, a ponaddwukrotnie rzadziej – pracownicy zakładów o mieszanej formie własności (spółkach właścicieli prywatnych i państwa). Relatywnie najwięcej związkowców jest wśród osób pracujących w przemyśle, a także oświacie, ochronie zdrowia oraz administracji publicznej, z kolei stosunkowo najmniej – wśród zatrudnionych w handlu i usługach. Związkowcy to przeważnie osoby pracujące w dużych przedsiębiorstwach. Rzadko w organizacjach pracowniczych zrzeszeni są ludzie z małych firm" - poinformował CBOS.

15 proc. zatrudnionych w tych przedsiębiorstwach, w których działają związki, postrzega ich działalność jako skuteczną. 39 proc. twierdzi, że związki w ich zakładach pracy starają się, lecz niewiele udaje im się osiągnąć, a 40 proc. nie dostrzega żadnych efektów ich działalności. Pozostali nie mają zdania w tej sprawie.

Jeśli chodzi o rolę związków zawodowych w całym kraju, to 44 proc. badanych ocenia ją jako korzystną, a 26 proc. jest przeciwnego zdania. Pozostałym respondentom trudno jest to ocenić. 48 proc. ocenia, że związki nieskutecznie bronią interesów pracowniczych, a 29 proc. - że skutecznie.

CBOS zaznaczył w komentarzu, że większość zatrudnionych nie zetknęła się w swoim zakładzie pracy z naruszaniem praw pracowniczych. 19 proc. spotkało się z przedłużaniem czasu pracy bez odpowiedniego wynagrodzenia. 14 proc. deklarowało, że w jego firmie pracownicy są zmuszani do pracy w nieprzepisowych warunkach, a nieliczni (4 proc.) narzekali na nieregularne wypłaty. 35 proc. respondentów wskazało na brak możliwości zakładania związków zawodowych lub zrzeszania się w już istniejących.

"Przymuszanie do pracy w nieprzepisowych warunkach relatywnie częściej dotyczy osób najsłabiej wykształconych, pracowników administracyjno-biurowych, robotników, zatrudnionych w transporcie, łączności i w budownictwie, a także pracowników dużych przedsiębiorstw" - podał CBOS.

Badanie "Aktualne problemy i wydarzenia" przeprowadzono w dniach 8–14 marca na liczącej 1015 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski. (PAP)

aop/ pad/ jra/