Ziobro wysłał w tej sprawie list otwarty do liderów PiS i SLD. "Powinniśmy w tej sprawie (reformy emerytalnej - PAP) działać solidarnie na rzecz naszych rodaków, powinno być jasne, że pseudoreforma emerytalna potrwa bardzo krótko" - powiedział Ziobro we wtorek na konferencji prasowej w Sejmie.

Jak dodał, trzy partie powinny też koordynować prace w zakresie przygotowania argumentów prawnych, które pozwoliłyby przygotować skuteczną skargę do Trybunału Konstytucyjnego w sprawie ustawy o wydłużeniu wieku emerytalnego. "Taka koordynacja prac w tym konkretnym celu powinna zostać podjęta na poziomie nadzwyczajnej komisji, która została powołana do prac nad tym projektem" - podkreślił Ziobro.

Według lidera Solidarnej Polski, kwestia reformy emerytalnej jest fundamentalna dla przyszłości milionów ludzi w Polsce, dlatego wymaga współpracy wszystkich ugrupowań, które sprzeciwiają się tej reformie.

"Współpraca powinna mieć miejsce, bo ta sprawa dla milionów ludzi w Polsce ma charakter ponadpartyjny, ma charakter kluczowy, powinniśmy dać wyraz powadze sprawy, szacunkowi dla ludzi, ludzie powinni wiedzieć, że to co szykuje Platforma z koalicjantami, przejdzie do zamierzchłej przeszłości" - mówił Ziobro.

Jak przekonywał, różnice partyjne w tej sprawie są mniej ważne niż interes i przyszłość kraju.

Lider SP poinformował, że wysłał ten list "do wiadomości" przewodniczących związków zawodowych: NSZZ "Solidarność" i OPZZ. "Każde działanie, które może przyczynić się do uchylenia złych rozwiązań dla ludzi pracy w Polsce, zapewne spotka się z ich dużym zainteresowaniem" - ocenił. Jak dodał, liczy na współpracę ze związkami zawodowymi w sprawie sprzeciwu wobec reformy emerytalnej.

Szef SLD Leszek Miller powiedział, że nie czytał listu od Ziobry, ale - jak zadeklarował - nie ma mowy o żadnej instytucjonalnej współpracy z Solidarną Polską. "Kiedy będziemy mieli większe możliwości w Sejmie, spróbujemy dokonać korekty reformy emerytalnej" - podkreślił. (PAP)

mrr/ gma/