„Sylwester to czas radości. Wiemy, wiemy. Też lubimy poświętować, ale po raz kolejny musimy zaapelować o ciszę. Zanim odpalicie fajerwerki, zastanówcie się, czy w pobliżu nie ma zwierząt – dzikich, bezdomnych, domowych. Huk wywołuje u nich olbrzymi stres, a nawet ataki paniki, które mogą okazać się groźne dla ich zdrowia i życia. Nie bądźmy egoistami, świat należy nie tylko do nas, ludzi” – czytamy w komunikacie władz TPN na portalu społecznościowym.

Apel przyrodników ilustruje specjalnie przygotowany plakat, który pojawił się na ulicach Zakopanego. W komiczny sposób przedstawia reakcję zwierząt na huk petard. Na plakacie widnieje nieprzytomny niedźwiedź, którego na noszach transportują przyrodnicy.

Co roku na tatrzańskich szczytach, halach i w schroniskach wysokogórskich, nowy rok witają setki turystów. Każdego roku, mimo apeli przyrodników, w Tatrach odpalane są fajerwerki.

Huk odpalanych petard oraz rac może być dla zwierząt tragiczny w skutkach. Zwierzęta budząc się ze snu, reagują chaotyczną ucieczką i ulegają wypadkom na skałach i w lawinach. Sylwestrowa kanonada może być również zgubna dla zwierzyny płowej: saren, jeleni czy kozic. Wyczerpująca ucieczka może zakończyć się śmiertelnym upadkiem ze skał. (PAP Life)

szb/ jbr/