Jak poinformował we wtorek na konferencji prasowej Maciej Szczepkowski – pracownik Muzeum Historycznego Miasta Gdańska odpowiedzialny za nadzór przy pracach w świątyni, restauracja objęła 12 okien znajdujących się w korpusie głównym kościoła. „Odnowiono konstrukcję okien i wymieniono na nowe – ręcznie robione, wszystkie szyby” – wyjaśnił Szczepkowski.

Prace te kosztowały prawie 230 tys. zł, z czego niemal 160 tys. wyłożyło w formie dotacji miasto Gdańsk, a resztę - zakon karmelitów, do którego należy świątynia.

Szczepkowski poinformował, że w bieżącym roku, kosztem ok. 500 tys. zł wykonano też pionowe izolacje niemal całości fundamentów korpusu głównego i prezbiterium świątyni. Prace te sfinansowano z dotacji Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Przy okazji prac przy fundamentach wykonano cyfrową inwentaryzację murów tej części kościoła. Zgromadzony materiał posłuży do badań nad historią powstawania i rozwoju budowli.

Jeszcze w tym roku gospodarze świątyni chcą uruchomić zegar wieżowy oraz urządzenia pozwalające na mechaniczną grę carillonu, które przed ponad sześcioma laty uszkodził pożar. Jak poinformował PAP dyrektor Muzeum Zegarów Wieżowych Grzegorz Szychliński, zarówno nowe mechanizmy zegara, jak klawiatura carillonu są już gotowe, czekają jednak na naprawę zniszczonej w pożarze instalacji elektrycznej w wieży.

„Mam nadzieję, że instalację uda się naprawić jeszcze przed Bożym Narodzeniem” – powiedział PAP Szychliński dodając, że nowy mechanizm zegara sprawi, że czas będą wskazywać wszystkie cztery tarcze zegara wieżowego (przed pożarem działała tylko jedna z nich). Z kolei uruchomieniu mechanizmu carillonu ma towarzyszyć wyposażenie go w pięćdziesiąty dzwon o wadze 2,5 tony (dziś carillon złożony jest z 49 lżejszych dzwonów).

Pożar kościoła św. Katarzyny w Gdańsku wybuchł 22 maja 2006 r. W ciągu kilkunastu minut zawaliła się konstrukcja czterech dachów: trzech mniejszych nad prezbiterium świątyni i dużego - nad korpusem głównym. W ogniu ucierpiała też wieża kościoła wraz z wieńczącym ją hełmem i znajdującym się w niej zabytkowym carillonem.

Prace przy odbudowie bryły kościoła zakończyły się w kwietniu ub.roku. W ich ramach odbudowano wszystkie dachy świątyni, wyposażając przy tym poddasza tak, by w przyszłości mogły służyć celom użytkowym. Wyremontowano też kościelną wieżę, wzmocniono sklepienia kościoła i zbito tynki z zawilgoconych ścian. Równolegle z pracami nad samą świątynią, prowadzone były prace konserwatorskie nad obrazami i innymi zabytkami stanowiącymi wyposażenie kościoła.

Po zakończeniu głównego programu odbudowy rozpoczęły się prace nad izolacją fundamentów, restauracją okien i innych elementów świątyni oraz jej wyposażenia. W sumie dotąd na wszystkie prace przy odbudowie i restauracji świątyni wydano ponad 13,8 mln zł. Pieniądze pochodziły z budżetów państwa (głównie ministerstwa kultury) i miasta, od zaprzyjaźnionych z Gdańskiem samorządów i prywatnych darczyńców, a także ze środków pozyskanych przez karmelitów.

Przed gospodarzami kościoła stoją kolejne zadania, w tym renowacja i aranżacja wnętrza świątyni, konserwacja elewacji i zabytków ruchomych oraz nowy projekt instalacji elektrycznych. Na wymianę czeka też jeszcze 14 dużych okien i 6 małych. „Wszystkie działania będą wykonywane w miarę pozyskiwania kolejnych środków” – powiedział Szczepkowski.

Kościół św. Katarzyny jest najstarszym kościołem parafialnym gdańskiego Starego Miasta. Konkretne daty nie są znane, ale przyjmuje się, że jego historia sięga lat 30. XIII wieku. W 1945 roku kościół uległ zniszczeniu, po którym go odbudowano.

Wewnątrz znajduje się pochodząca z 1659 r. płyta nagrobna słynnego astronoma Jana Heweliusza. W liczącej (wraz z hełmem) 76 metrów wysokości wieży kościelnej zamontowany jest carillon - zespół zestrojonych z sobą dzwonów, wyposażonych w mechanizm umożliwiający wygrywanie na nich melodii. (PAP)

aks/ ls/ mag/