"Środek komarobójczy będzie rozpylany na najbardziej uczęszczanych miejskich skwerach i zieleńcach, na przykład przy Promenadzie Czesława Niemena oraz na terenach zalewowych nad Wartą, które są największą wylęgarnią tych dokuczliwych owadów" - poinformował Włodzimierz Tutaj.

W wyznaczonych miejscach pojawi się samochód z urządzeniem rozpylającym. Opryski będą prowadzone w późniejszych godzinach popołudniowych, aby - jak powiedział rzecznik częstochowskiego magistratu - "zmniejszyć uboczne skutki działania preparatu na inne, pożyteczne owady latające (np. pszczoły), których aktywność pod koniec dnia jest znacznie mniejsza". Opryski mogą potrwać co najmniej kilka dni.

Dodał, że na walkę z komarami miasto przeznaczy kilka tysięcy złotych. "Zadanie będzie realizować firma zewnętrzna na zlecenie wydziału ochrony środowiska, rolnictwa i leśnictwa Urzędu Miasta" - poinformował.