W czwartek KE wezwała Polskę do pełnego wdrożenia do prawa krajowego przepisów dyrektywy w sprawie efektywności energetycznej. Regulacje te nakładają na państwa członkowskie obowiązek osiągnięcia do 2020 roku określonego poziomu oszczędności energii.

Zgodnie z tymi regulacjami państwa członkowskie muszą w okresie od 1 stycznia 2014 do 31 grudnia 2020 roku osiągnąć określony poziom oszczędności energii. Mają to zrobić poprzez wykorzystanie systemów zobowiązujących do efektywności energetycznej lub innych działań ukierunkowanych na poprawę efektywności energetycznej w gospodarstwach domowych, budynkach przemysłowych i transporcie.

Oprócz Polski upomnienie w tej sprawie dostało jeszcze 10 państw unijnych - Belgia, Bułgaria, Cypr, Czechy, Hiszpania, Finlandia, Węgry, Litwa, Luksemburg i Portugalia. Tzw. uzasadniona opinia, którą KE wydała w tej sprawie wobec Polski, jest drugim etapem postępowania mogącego prowadzić do pozwu przed Trybunał Sprawiedliwości UE.

Jak poinformował PAP resort gospodarki, w Polsce obowiązują obecnie akty prawne i mechanizmy zapewniające w znacznym stopniu realizację celów unijnej dyrektywy. "Kluczowe znaczenie dla praktycznej realizacji celów dyrektywy w Polsce mają programy Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, który finansowo wspiera działania na rzecz zwiększenia efektywności energetycznej" - napisano w przesłanym stanowisku.

Jednak - jak zaznaczył resort - dyrektywa jest bardzo złożona i obejmuje "szeroki zakres regulacji dotyczących wsparcia efektywności energetycznej w całym łańcuchu energetycznym, tj. w zakresie wytwarzania energii, jej przesyłania i dystrybucji oraz użytkowania końcowego".

Resort zwrócił uwagę, że unijne regulacje wprowadzają m.in. wymóg ustanowienia systemów zobowiązujących do efektywności energetycznej lub do zastosowania alternatywnych środków, by osiągnąć określone oszczędności energii u odbiorców końcowych. Wypracowanie odpowiednich regulacji podkreślił resort - wymaga licznych ekspertyz i opracowań. "Odbywały się też konsultacje z różnymi instytucjami zaangażowanymi w przygotowanie tych przepisów" - napisano w stanowisku MG.

Dlatego - jak dodano - „zapewnienie pełnej transpozycji do polskiego porządku prawnego przepisów dyrektywy 2012/27/UE wymaga uchwalenia całkowicie nowej ustawy o efektywności energetycznej".

Projekt nowej ustawy o efektywności energetycznej jest na etapie uzgodnień w
ramach Stałego Komitetu Rady Ministrów. "Po przyjęciu przez Komitet RM projekt ustawy zostanie przekazany pod obrady Rady Ministrów, a następnie trafi do parlamentu z informacją o toczącym się postępowaniu i prośbą o pilne procedowanie" - dodano. (PAP)