Jak podkreślił marszałek województwa dolnośląskiego Cezary Przybylski, szpital to największa inwestycja samorządu - kosztowała 370 mln zł. Na budowę wydano 240 mln zł, a 130 mln zł zostało przeznaczonych na wyposażenie placówki.

„Taka nowoczesna placówka jest bardzo potrzebna mieszkańcom regionu, ponieważ większość szpitali na Dolnym Śląsku to obiekty przedwojenne i ciągłe ich remontowanie czy unowocześnianie byłoby bardziej kosztowne” - przekonywał marszałek.

Szpital będzie miał 16 oddziałów, zajmuje powierzchnię 5 hektarów, znajduje się w nim 2500 pomieszczeń. Będzie miał 550 łóżek. Rocznie ma przyjmować ok. 30 tys. pacjentów. Przewidywana liczba zabiegów to 12 tys., a porad ambulatoryjnych - 60 tys.

Oprócz wyposażenia w nowoczesny sprzęt w placówce przewidziano również nowatorskie rozwiązania architektoniczne i medyczne w ramach szpitalnego oddziału ratunkowego.

To m.in. tzw. gorąca platforma, na którą składa się SOR, dział diagnostyki obrazowej, blok operacyjny z 10 salami oraz oddziały anestezjologii i intensywnej terapii.

Platforma ma własny ciąg komunikacyjny razem z lądowiskiem helikopterów i podjazdem dla karetek. Dzięki temu pacjenci SOR będą szybciej diagnozowani i operowani.

Uruchomienie nowego szpitala zaplanowano na marzec 2015 r. Przeniesiony zostanie tam Dolnośląski Szpital Specjalistyczny im. T. Marciniaka – Centrum Medycyny Ratunkowej. Obecnie ta placówka działa w dwóch obiektach w różnych częściach Wrocławia.(PAP)