Jego zdaniem decyzja radnych jest „przeniesieniem sporu politycznego na poziom samorządowy”.

Rada Miasta Poznania zdecydowała o stosowaniu się do wyroków TK>>

Oświadczenie wojewody dotyczyło przyjętego we wtorek przed południem przez poznańskich radnych stanowiska o stosowaniu się władz miasta do orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego. Także do tych wyroków, które nie zostały opublikowane w Dzienniku Ustaw i Dzienniku Urzędowym "Monitor Polski".

Inicjatywa przyjęcia stanowiska Rady Miasta ws. Trybunału Konstytucyjnego zaproponowana została przez radnych Platformy Obywatelskiej i Zjednoczonej Lewicy. Dzień wcześniej z podobnym apelem do radnych zwrócili się także członkowie poznańskiego koła Nowoczesnej. Za przyjęciem stanowiska na wtorkowej sesji głosowało 21 radnych, przeciwko było 12, natomiast trzech radnych nie było na sali podczas głosowania.

Wojewoda wielkopolski - jak czytamy w oświadczeniu - „z dezaprobatą przyjął zaangażowanie Rady Miasta Poznania w kwestie, które nie leżą w jej kompetencjach i traktuje przyjęcie ww. stanowiska jako element realizacji polityki ogólnopolskiej przez partie opozycyjne i przeniesienie sporu politycznego na poziom samorządowy. Takie działania nie służą z pewnością rozwiązywaniu problemów społeczności lokalnej”.

„Jako organ sprawujący nadzór na legalnością działań podejmowanych przez jednostki samorządu terytorialnego, wskazuje, że zadaniem jednostek samorządu terytorialnego jest realizacja zadań powierzonych tym jednostkom i działanie dla dobra społeczności lokalnej” – podkreślał Hoffmann.

Wojewoda w swoim oświadczeniu zwrócił się także do Rady Miasta Poznania o „nie podejmowanie działań, których celem jest wprowadzanie zamętu w obszarze stanowienia i stosowania prawa poprzez nawoływanie do respektowania stanowisk Trybunału Konstytucyjnego, które nie weszły do porządku prawnego”.

Rzecznik wojewody Tomasz Stube podkreślił w rozmowie z PAP, że wojewoda poza wydaniem oświadczenia nie ma możliwości podjęcia kroków prawnych w tej sprawie. „Samo stanowisko nie daje możliwości podejmowania działań wojewody, jako organu nadzoru” – podkreślił Stube.

Podobne decyzje ws. respektowania wyroków TK podjęła w ubiegłym tygodniu także Rada Warszawy i miejscy radni w Łodzi.

W poniedziałek wojewoda łódzki Zbigniew Rau poinformował o zamiarze uchylenia uchwały Rady Miejskiej w Łodzi, która zdecydowała, że władze miasta będą stosować się do wyroków Trybunału Konstytucyjnego. Według Raua, uchwała narusza w sposób rażący porządek prawny RP.

Łódzcy radni zapowiedzieli we wtorek odwołanie się do sądu, jeśli wojewoda łódzki uchyli ich uchwałę dot. Trybunału Konstytucyjnego.

Stube komentując działania wojewody łódzkiego zaznaczył, że w tej sytuacji kwestia dotyczyła uchwały. „W Poznaniu mamy do czynienia ze stanowiskiem Rady Miasta, które takich możliwości nie daje” – powiedział.

9 marca TK uznał, że grudniowa nowelizacja ustawy o TK autorstwa PiS - wprowadzająca m.in. nowe zasady orzekania w pełnym składzie oraz wyznaczania terminów rozpatrywania spraw - narusza konstytucję. Według rządu nie był to wyrok i dlatego nie będzie publikowany. Mimo to TK wydaje kolejne wyroki, choć przedstawiciele władz mówią, że TK powinien orzekać zgodnie z grudniową nowelą.

Obecnie nad propozycjami rozwiązania sporu wokół TK pracuje zespół ekspertów powołany w następstwie wydanej w marcu przez Komisję Wenecką opinii ws. zmian w ustawie o Trybunale Konstytucyjnym. W opinii tej, podkreślono m.in., że „osłabianie efektywności Trybunału podważy demokrację, prawa człowieka i rządy prawa" w Polsce.

Premier Beata Szydło przekazała opinię Komisji Weneckiej do parlamentu, by tam wszystkie siły polityczne wypracowały na jej podstawie rozwiązanie kompromisowe, a marszałek Sejmu Marek Kuchciński powołał w tej sprawie zespół ekspertów.(PAP)

ajw/ agm/ mhr/