Szef PO Grzegorz Schetyna poinformował w czwartek, że chce, żeby opozycja wystawiała wspólnych kandydatów w wyborach samorządowych, szczególnie w wyborach na prezydentów największych miast.

"Chcemy, żeby nasi kandydaci byli przedstawicielami mieszkańców, żeby mieli program, który wynika z rozmów, z debat, oczekiwań tych wszystkich, którzy mają dość rządów PiS i którzy wiedzą, jak zatrzymać PiS przed marszem na samorząd" - podkreślił lider PO. Zapowiedział jednocześnie, że zwróci z prośbą do warszawskiej PO i zarządu krajowego Platformy o akceptacje kandydatury posła Rafała Trzaskowskiego na prezydenta Warszawy.

Kto będzie walczył o prezydenturę Krakowa, na razie nie wiadomo.

PiS ma wskazać swojego kandydata na prezydenta Krakowa na początku roku. Szef klubu PiS Ryszard Terlecki mówił w Radiu Kraków, że najpoważniejszą kandydatką jest posłanka PiS, szefowa sejmowej komisji śledczej ds. Amber Gold Małgorzata Wassermann. Przyznał, że pod uwagę brana jest także kandydatura prof. Mariusza Andrzejewskiego z Uniwersytetu Ekonomicznego i inne. "Przeprowadzimy badania wewnętrzne. One pokażą skalę poparcia dla naszych kandydatów" – mówił Terlecki. Dodał jednak, że kandydatura Wassermann jest "najmocniejsza".

Pytany o zaproponowaną przez szefa Polski Razem wicepremiera Jarosława Gowina kandydaturę wiceminister rozwoju Jadwigi Emilewicz wicemarszałek ocenił, że jest to "działanie PR-owskie" partii Jarosława Gowina. "On deklarował od początku, że jak będziemy mieć kandydata, to jego partia nie wystawi kontrkandydata" – zauważył Terlecki.

Gowin poinformował na początku października, że jego ugrupowanie rekomenduje, by wspólnym kandydatem Zjednoczonej Prawicy w wyborach na prezydenta Krakowa, była pochodząca z Krakowa wiceminister rozwoju Jadwiga Emilewicz.

PO podejmie decyzje ws. kandydata na prezydenta Krakowa najprawdopodobniej na początku roku, już po przeprowadzeniu listopadowo-grudniowych wyborów wewnątrz partii. "W Krakowie rozważamy różne możliwości: zarówno wystawienia własnego kandydata, jak i poparcie wspólnego kandydata zjednoczonej opozycji" – powiedział PAP szef małopolskiej PO Grzegorz Lipiec. Wśród kandydatów PO wymieniani są poseł Bogusław Sonik i były minister obrony, senator Bogdan Klich.

Szef Nowoczesnej w Małopolsce Grzegorz Filipek powiedziała PAP, że jego ugrupowanie chce w Krakowie wystawić swojego kandydata. Dodał, że rozważanych jest kilka kandydatur, ale jak zaznaczył Nowoczesna jest też otwarta na rozmowy o kandydacie na prezydenta Krakowa z innymi ugrupowaniami opozycyjnymi.

Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz powiedział PAP, że w Krakowie potrzebny jest kandydat, który połączy różne środowiska. Jak mówił sam będzie starał się namówić PO, Nowoczesną, środowiska lewicowe do poparcia kandydatury obecnego prezydenta Jacka Majchrowskiego. "On sam powinien się jak najszybciej zdecydować. Nie ma na co czekać, potrzebna jest jedna wspólna kandydatura" – mówił Kosiniak-Kamysz. "Chodzi o to, by był to kandydat +zjednoczonego Krakowa a nie +zjednoczonej opozycji+ - dodał.

Jaka będzie decyzja rządzącego miastem czwartą kadencję Jacka Majchrowskiego, jeszcze nie wiadomo. „Prezydent ogłosi ją na pół roku przed wyborami” – powiedziała PAP jego rzeczniczka Monika Chylaszek.

Ostatecznej decyzji nie podjął także Łukasz Gibała, twórca i lider Logicznej Alternatywy, który w wyborach w 2014 r. uzyskał trzecie miejsce zdobywając 11,16 proc. głosów. "Bardzo poważnie rozważam kandydowanie na prezydenta Krakowa, ale jest za wcześnie na ostateczną deklarację. Decyzję podejmę na pół roku przed wyborami" – powiedział PAP Gibała. Dodał, że jedno jest pewne: jeśli wystartuje to jako kandydat niezależny. Zadeklarował, że nie zamierza startować w wyborach do Rady Miasta Krakowa.(PAP)