Jak poinformowała PAP dyrektor olsztyńskiej delegatury Krajowego Biura Wyborczego Dorota Białowąs, referendum w gminie miejsko-wiejskiej Nidzica odbędzie się 25 sierpnia od godz. 7 do godz. 21.

Grupa inicjująca referendum w Nidzicy podczas zbierania podpisów pod wnioskiem o przeprowadzenie referendum zarzucała burmistrzowi Nidzicy "nepotyzm oraz despotyzm". Do czasu nadania depeszy PAP nie udało się skontaktować z pełnomocnikiem komitetu referendalnego.

Jak ustaliła PAP, jeden z organizatorów referendum nie jest mieszkańcem gminy Nidzica.

Burmistrz Nidzicy Dariusz Szypulski (pełni urząd drugą kadencję, wcześniej był wicestarostą) powiedział PAP, że sprawowanie urzędu publicznego wymaga czasem "poddania się osądowi społecznemu" i on czeka na rozstrzygnięcie referendum.

"Co mi zarzuca grupa referendalna nawet dobrze nie pojmuję, bo pojawiają się np. zarzuty, że zbyt dużo wydaję na edukację, a za mało na zasiłki w opiece społecznej. Merytorycznej dyskusji nikt ze mną nie prowadził, gdyby wskazano wprost, co źle robię i zaproponowano zmiany być może sam bym zrezygnował, żeby nie narażać gminy na 50 tys. wydatków związanych z referendum. Bo to dla naszej gminy duży koszt" - powiedział PAP Szypulski.

Białowąs poinformowała PAP, że wymagana liczba podpisów pod wnioskiem o przeprowadzenie referendum wynosiła 1730, zaś inicjatorzy referendum zebrali ich 1913, z czego prawidłowe okazało się 1840.

Dotychczas udane referenda w woj. warmińsko-mazurskim odbyły się w Ostródzie i Elblągu.