Dotychczas senatorowie nie zgłosili do nowych przepisów żadnych uwag.

Chodzi o nowelizację ustawy o spłacie niektórych niezaspokojonych należności przedsiębiorców, wynikających z realizacji udzielonych zamówień publicznych. Przepisy, których autorem był resort infrastruktury i rozwoju, przewidują, że przedsiębiorcy, którzy pracowali przy budowie autostrad i dróg ekspresowych jako podwykonawcy i nie dostali zapłaty za pracę, będą mogli zwrócić się o wypłatę zaległych należności bezpośrednio do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA).

Dotychczas prawo takie przysługiwało tylko mikro, małym i średnim przedsiębiorcom. Rozwiązanie to podważył jednak Trybunał Konstytucyjny i to jego wyrok zmusił rząd do zmiany przepisów.

W ostatni czwartek nowelą zajmowała się senacka komisja gospodarki narodowej, która nie zgłosiła do niej żadnych poprawek. Jeśli podczas posiedzenia plenarnego również nie zostaną zgłoszone poprawki, to nowe przepisy wkrótce trafią do podpisu prezydenta.

Rząd w uzasadnieniu projektu ustawy nie był w stanie oszacować, jaka liczba dużych przedsiębiorców może się zgłosić po pieniądze do GDDKiA w związku z wejściem w życie nowych przepisów. Ma ona być jednak neutralna dla budżetu państwa, bo GDDKiA ma odzyskać środki wyasygnowane z Krajowego Funduszu Drogowego na spłatę należności podwykonawców. Z danych resortu infrastruktury i rozwoju wynika, że dotychczas z wypłaconych ok. 170 mln zł udało się odzyskać w wyniku postępowań ok. 23 mln zł.

Z kolei GDDKiA podaje, że na koniec grudnia 2013 r. zakończono rozpatrywanie (dokonano wypłat bądź odrzucono) 1297 zgłoszeń - spośród 1605 złożonych; do 31 stycznia 2014 r. na rzecz podwykonawców objętych działaniem dotychczas obowiązującej ustawy wypłacono 179,27 mln zł.

(PAP)