Podczas czwartkowej sesji rady miasta Frankiewicz poinformował, że 15 grudnia zakończyły się główne prace budowlane przy budowie DTŚ i rozpoczynają się odbiory techniczne, które będą trwały – szacunkowo – do połowy marca. W najbliższym czasie w rejonie inwestycji będzie można jeszcze spotkać ekipy, które będą eliminowały wady i wprowadzały poprawki.

Najwięcej czasu zajmą prawdopodobnie badania i próby systemów bezpieczeństwa tunelu pod ścisłym centrum miasta. Po zakończeniu odbiorów trasa ma zostać oddana do użytku. Według obecnych prognoz powinno to nastąpić w drugiej połowie marca – mówił Frankiewicz. „To będzie zmiana jakościowa” - ocenił prezydent Gliwic.

Budowa DTŚ to największa inwestycja realizowana od lat przez śląskie samorządy i najważniejsza, obok odcinka autostrady A4, arteria drogowa w aglomeracji katowickiej. Wytyczona możliwie w pobliżu centrów miast obsługuje ruch lokalny. Uzupełnia tym samym równoległą autostradę A4, przeznaczoną dla tranzytu.

Obecnie dostępny jest liczący 26,1 km odcinek średnicówki od węzła z trasą S-86 w Katowicach do węzła z ul. Kujawską w Gliwicach. Pierwszy gliwicki fragment DTŚ otwarto w listopadzie ub. roku. Odcinek G1 połączył istniejącą część trasy m.in. z węzłem z autostradą A1 i dalej np. z autostradami na zachód i południe (A4 na Wrocław i A1 na Ostrawę).

Budowany od wiosny 2013 r. odcinek G2 ma 5,6 km długości i w większości charakter bezkolizyjnej ulicy miejskiej. Węższy niż pozostała część DTŚ (ma w większości po dwa pasy w każdym kierunku na jednej wspólnej jezdni) prowadzi od końca odcinka G1 przy ul. Kujawskiej, przez centrum miasta, gdzie powstał 500-metrowy tunel, do węzła drogi krajowej nr 88 z ul. Portową. Na całej tej długości powstało kilkanaście powiązań z istniejącym układem drogowym.

Szacowana na 954,6 mln zł budowa odcinka G2 "średnicówki" w ub. roku napotkała na poważny problem z finansowaniem. Pierwotnie zapewnione środki (oparte o kredyt w Europejskim Banku Inwestycyjnym, rezerwę subwencji ogólnej, Regionalny Program Operacyjny Woj. Śląskiego na lata 2007-2013 i budżety miast) okazały się niewystarczające.

Prowadzoną przez konsorcjum firm Eurovia Polska i PORR (po przejęciu przezeń Bilfinger Infrastructure) budowę kontynuowano dzięki tzw. faktoringowi, a także przeniesieniu projektu z programu regionalnego do krajowego Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko.

Wiązało się to m.in. z przekwalifikowaniem odcinka G2 z drogi wojewódzkiej na krajową oraz przejęciem inwestycji od marszałka przez samorząd Gliwic. Do końca roku to miasto będzie więc jeszcze prowadziło rozliczenia – zakończony i rozliczony musi zostać m.in. unijny projekt, dzięki któremu budowa otrzymała blisko 450 mln zł ze środków POIiŚ. (PAP)